Reklama

Walentynki: miłość, komercja czy pamięć o świętym?

Mimo że w krajach Europy południowej i zachodniej, Walentynki obchodzone są od wieków średniowiecznych, do Polski zwyczaj ten dotarł dopiero w latach 90-tych ubiegłego wieku, a przybrał na sile w obecnym XXI wieku. Święto spotyka się często z krytyką jako czysto komercyjne, a wręcz pogańskie.

Od około 20 lata w naszym kraju 14 lutego witryny sklepowe czerwienieją od serc i innych gadżetów nawiązujących do uczucia miłości. Przyszła do nas bowiem moda z Zachodu, niegdyś zupełnie nieznana, by tego dnia obchodzić tzw. Walentynki. I obchodzimy je podobnie, jak na wspomnianym Zachodzie, przeważnie kupując swoim ukochanym małe upominki związane tematycznie z uczuciem miłości, a także wręczając stosowne liściki z miłosnym wyznaniem. W szkołach króluje moda na walentynkowe wróżby, tudzież walentynkową pocztę miłosną, za pośrednictwem której możemy, anonimowo, wyznać gorące uczucie wybrankowi lub wybrance.

Tego samego dnia w kościele katolickim przypada wspomnienie liturgiczne świętego Walentego, chrześcijańskiego męczennika żyjącego na początku naszej ery, uznanego za patrona zakochanych. Legenda głosi, że wbrew zakazowi  prześladującego chrześcijan cesarza rzymskiego, dawał on błogosławieństwo młodym zakochanym legionistom (cesarz zabronił młodym mężczyznom wchodzenia w związki małżeńskie, by lepiej się sprawdzali jako żołnierze).

Reklama

Chyba najważniejszym miejscem kultu św. Walentego jest bazylika w Terni, gdzie pochowano jego szczątki. Właśnie 14 lutego do Terni przybywają zakochane pary nie tylko z całych Włoch, ale i całego świata, by tutaj złożyć przysięgę małżeńską, miłosną czy uroczyście obchodzić okrągłe rocznice ślubu. Sam Papież Jan Paweł II usankcjonował obyczaj, wysyłając 1997 roku list do wszystkich par narzeczonych, który następnie wyryto przy grobie św. Walentego.

W Polsce jest kilka miast, które przyznają się do posiadania relikwii patrona miłości, to Kraków, Lublin i Chełmno. W ostatnim z tych miast nieprzerwanie od 2002 roku Dzień św. Walentego obchodzony jest szczególnie uroczyście. To tzw. Walentynki Chełmińskie, które uznawane są za połączenie tradycji anglosaskiej z kultem świętego.

Reklama

Warto dokonać odpowiednich zakupów w sprawdzonym miejscu, na przykład TUTAJ.

Zdecydowanie jednak w naszym kraju dominuje oderwana od kultu, czy choćby świadomości istnienia świętego Walentego, forma obchodów Walentynek. Poprzestajemy na zakupie słodkich, czerwonych pluszaków czy odpowiednio zapakowanych słodkości dla swoich ukochanych. Z tego powodu Walentynki bywają krytykowane jako zamerykanizowane, komercyjne i w rzeczywistości pogańskie.

Jeśli więc mamy ochotę przyjrzeć się takim Walentynkom, w których nie brak pamięci o chrześcijańskim męczenniku, możemy tego dnia wybrać się do Terni lub chociaż do naszego Chełmna. A ponieważ to połowa lutego, udając się w taką podróż koniecznie zadbajmy o sprawność auta, oraz wszystkich jego części.

Reklama

Więcej o Walentynkach czytaj na Wikipedia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-17 14:18:36

    Mój facet i ja obchodzimy to święto, mamy świadomość, że jest komercyjne. Nie kupujemy sobie tandetnych rzeczy w czerwonym kolorze tylko przykładowo fundujemy sobie jakies atrakcje. W te Walentynki polatamy w tunelu w wielkopolce. Może jeszcze kino zahaczymy zobaczymy jak czasowo nam wyjdzie latanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wiktor - niezalogowany 2018-01-22 10:03:20

    Myślę, że to komercja, a na pewno nie pamięć o świętych. To święto kiczu i czerwonych serduszek, ale moja dziewczyna lubi. Nie chcę aż tak krytykowac, bo przecież nic w tym złego, że się trochę zrobi taki jeden dzień bardziej celebrujący miłość. Krytykują zazwyczaj samotni :P Taka prawda. Ja kupiłem jej nawet drobny prezent. Zamówiłem jej olejek z damai i mysle ze lepsze to niż czekoladki i te kwiatki w kształcie serc, bo tego to już nienawidzę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-23 06:52:18

    Raczej komercja, ale z drugiej strony okazja, żeby pocieszyć się sobą każda jest miła moim zdaniem, my sobie nie kupujemy typowo walentynkowych prezentów i ja mam dla chłopaka grę nową z konsoleigry.pl więc nie jest to najbardziej romantyczny z pomysłów, ale dla mnie najważniejsze jest, że sprawię mu tym radość

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama