Za ponad 7 milionów złotych Miasto sprzedało dziś sanatorium „Modrzew”. Dzięki temu w przyszłym roku w Inowrocławiu szykuje się mnóstwo inwestycji.
Przypomnijmy, że tych nieoczekiwanych wpływów do budżetu Miasta w ogóle by nie było, gdyby nie starania Prezydenta Ryszarda Brejzy. Jego poprzednicy wszczęli już procedury zmierzające do przekazania sanatorium związkowcom.
Po objęciu urzędu w 2002 roku Prezydent doszedł do wniosku, że obiekt, w którym działalność prowadziły dwa związki zawodowe, nie należy się im, ale Miastu. Rozpoczęła się wieloletnia batalia sądowa, która zakończyła się pełnym sukcesem Miasta, a związki muszą zapłacić blisko 3 mln zł z tytułu zarobkowania na nie swoim mieniu.
W ogłoszonym na dziś przetargu wzięło udział dwóch oferentów. Największą kwotę, wynoszącą 7 milionów 140 tysięcy złotych, przedstawiła firma Alstal-Invest.
Prezydent ma od dziś 21 dni do powiadomienia nabywcy o miejscu i czasie podpisania umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego.
Tymczasem wpływ do kasy miasta tak dużej kwoty oznacza bardzo wiele inwestycji w Inowrocławiu.
- Sprzedaż tych nieruchomości to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców, którzy czekają na inwestycje i remonty. W tym roku, ze względów atmosferycznych, nie przeprowadzimy jeszcze wielu prac, ale w przyszłym mogę zaryzykować stwierdzenie, że Inowrocław stanie się wielkim placem robót – mówi Prezydent Ryszard Brejza.
Jakie są plany inwestycyjno-remontowe Inowrocławia w związku z otrzymaniem tak dużej kwoty? Pieniądze wystarczą na pełne pokrycie bardzo kosztownego remontu ulicy Długiej, wyremontowane zostaną też ul. Najświętszej Marii Panny oraz Andrzeja, a także położone zostaną tymczasowe nawierzchnie na wielu ulicach osiedlowych.
Prezydent obecnie nie ma kontaktu z inwestorem, który wygrał przetarg, ale będzie starał się spotkać i porozmawiać o planach inwestycyjnych, w tym również o pracownikach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kmiocie, co to ma wspólnego z Modrzewiem? Będą robione ulice. Brawo!
Ekwiwalent za urlop( i nie tylko) tez wg ciebie Brejza zdobył?
Obawiam się, że pan Wyborca ocenia świat według własnych zasad i kryteriów, a tymczasem każdy mógł kupić ten budynek a sama sprzedaż odbyła się najtransparentniejszą drogą - licytacją. Krótko mówiąc, żal d...ę ściska, że Brejza nie kradnie, tylko zdobywa dla miasta.
Proszę, proszę nikt inny tylko Alstal hmmm, Najpierw sanatorium Solanki kupuje p. Chęsy, teraz sanatorium Modrzew kupuje p. Szczupak... Istny zbieg okoliczności, że obaj panowie są blisko pana prezydenta Brejzy. Tak się spłaca dług za wieloletnie paparcie i współsponsorowanie kampanii. Nagle inowrocławski biznes skupiony wokół prezydenta poczuł wiatr w inwestowanie sanatoryjne. W końcu trzeba zabezpieczyć swoją starość gdyby nie wyszło z kolejną kadencją... a i moment dobry by z pieniędzy ze sprzedaży lawinowo w roku wyborczym wyremontować ulice itp. które jakoś wcześniej się nie udawało. W końcu trzeba pokazać wyborcom jaki ze mnie super prezydent. Na szczęście nie wszystkim zamydlicie oczy ...
jAKA KASA. TYLKO BIĆ BRAWA. a CO Z LUDZMI TAM PRACUJĄCYMI?
Kmiocie, co to ma wspólnego z Modrzewiem? Będą robione ulice. Brawo!
Ekwiwalent za urlop( i nie tylko) tez wg ciebie Brejza zdobył?
Obawiam się, że pan Wyborca ocenia świat według własnych zasad i kryteriów, a tymczasem każdy mógł kupić ten budynek a sama sprzedaż odbyła się najtransparentniejszą drogą - licytacją. Krótko mówiąc, żal d...ę ściska, że Brejza nie kradnie, tylko zdobywa dla miasta.