W sobotę 11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Pamięć o tych tragicznych wydarzeniach jest naszym obowiązkiem wobec wszystkich niewinnych ofiar.
W Inowrocławiu mieliśmy do czynienia z prawdziwym chaosem i brakiem organizacji obchodów tego wydarzenia.
O godzinie 10.00 Konfederacja składała kwiaty pod Kamieniem Wołyńskim przy ul. Ratuszowej, później na ulicach Inowrocławia przeprowadzała akcję informacyjną pod hasłem „Kwiaty Wołynia”.
ReklamaPół godziny później o 10.30 Polskie Stronnictwo Ludowe zorganizował konferencję prasową w tym samym miejscu i złożyło wiązankę kwiatów.
Następnie po godzinie 11.00 składanie kwiatów pod Kamieniem Wołyńskim zorganizowało Prawo i Sprawiedliwość z prezydentem Arkadiuszem Fajokiem. Oprócz tego w różnych godzinach Inowrocławianie przychodzili i składali kwiaty, które po kilku godzinach trafiły na śmietnik i cudownie na drugi dzień po nagłośnieniu tego haniebnego zachowania wróciły.
Od przyszłego roku powinien prezydent, lub starosta skoordynować obchody tego wydarzenia i zorganizować jedne wspólne wydarzenie, tak jak to jest w przypadku Święta Niepodległości, czy innych świąt, ponieważ obecna formuła wygląda bardzo niepoważnie.
ReklamaZwróciłem się z interpelacjami do prezydenta miasta i starosty o zorganizowanie jednych wspólnych obchodów pamięci Ludobójstwa na Wołyniu od przyszłego roku.
Marcin Wroński
Radny Powiatu Inowrocławskiego
Konfederacja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze