Przez 28 lat kierowała Biblioteką Miejską im. Jana Kasprowicza. Teraz przechodzi na emeryturę. Za wieloletnie lata pracy Marii Henke podziękował Prezydent Miasta Inowrocławia.
Maria Henke stanowisko dyrektora miejskiej biblioteki objęła 1 sierpnia 1984 r. Wcześniej zajmowała tam stanowisko p.o. dyrektora. W swoim 44-letnim dorobku zawodowym pracowała m.in. w Chełmnie i w Toruniu, piastując różne funkcje, poczynając od instruktora. Z dniem 30 czerwca 2012 r. przechodzi na emeryturę. Podziękowania za lata długoletniej pracy złożył Marii Henke Prezydent Miasta Inowrocławia Ryszard Brejza wraz ze swoim Zastępcą Wojciechem Piniewskim. W spotkaniu, które odbyło się 29 czerwca 2012 r., uczestniczyła także Przewodnicząca Komisji Oświaty i Kultury Halina Peta oraz Kierownik Referatu Kultury i Promocji Barbara Kasińska. - Dzisiaj Biblioteka Miejska im. Jana Kasprowicza to piękna i świetnie funkcjonująca instytucja – wspaniałe centrum animacji kultury, gdzie nie tylko można wypożyczać książki, prasę i e-booki, czy też korzystać z darmowego dostępu do internetu. To również miejsce oryginalnych wystaw, ważnych spotkań z osobistościami ze świata polskiej kultury i bezpieczna przystań dla młodych, i – dzięki Pani inicjatywie – dla coraz młodszych, czytelników. Kierowana przez Panią biblioteka nie tylko włącza się we wszystkie ogólnopolskie i międzynarodowe inicjatywy czytelnicze, ale przede wszystkim realizuje własne bardzo interesujące projekty. Pragnę w sposób szczególny i bardzo serdeczny podziękować za Pani ogromne zaangażowanie i trud owocnej, wieloletniej pracy – powiedział Prezydent. Zasługi Pani Dyrektor w unowocześnianiu inowrocławskiej Biblioteki Miejskiej są znaczne. Systematycznie wzbogacany był księgozbiór, unowocześniane formy czytelnictwa (m.in. nośniki multimedialne), rozbudowywane struktury Biblioteki (m.in. Czytelnia Regionalna, Salonik Literacko-Artystyczny), remontowana placówka główna wraz z jej filiami. „Rewelacja, biblioteka na miarę XXI wieku” – takie określenia padają dziś z ust czytelników odwiedzających chociażby Bibliotekę Główną przy ul. Jana Kilińskiego. Nowo wyremontowane pomieszczenia budzą zachwyt wszystkich. Przypomnijmy. W 2009 r. kapitalnemu remontowi poddana została Wypożyczalnia dla Dorosłych, Czytelnia Biblioteki Głównej i Filia nr 12 dla Osób Niepełnoprawnych. W Wypożyczalni i Czytelni konieczne było odciążenie stopów, które – z uwagi na ciężkość zasobów bibliotecznych – uległy znacznemu osłabieniu. Wykonano nową aranżację tych pomieszczeń. Położono nowe posadzki, pomalowano ściany, zamontowano nową instalację elektryczną i oświetlenie. Zakupiono nowe meble, regały, biurka i stoliki. – W wypożyczalni nastąpiła kolosalna różnica. Ciasnota, wąskie korytarze, brak zacisza zastąpiła teraz przejrzystość i funkcjonalność- mówiła w maju 2009 r. Marlena Sobczyńska, Kierownik Wypożyczalni dla Dorosłych. Wprowadzono przejrzysty układ książek, księgozbiór podzielony został na dwie części. Czytelnicy mają dostęp do wszystkich pozycji książkowych (przedtem, cenniejsze egzemplarze nie były powszechnie udostępniane i były przechowywane na zapleczu). Nowością jest utworzenie 5 tzw. kącików czytelniczych. Stworzono także dodatkowe stoisko komputerowe do przeglądania katalogów. Radykalne zmiany widoczne są też od 2009 r. na piętrze Biblioteki Głównej – w Czytelni dla Dorosłych. Jest tam 12 nowych stanowisk wyposażonych w oświetlenie punktowe. Są też nowe regały na czasopisma, stoliki. Zwiększyła się także powierzchnia magazynowa. Zamontowano monitoring dla lepszego zabezpieczenia zbiorów. Na cele Filii dla Osób Niepełnosprawnych (jedynej takiej w województwie) zaadaptowano natomiast pomieszczenia wynajmowane dotychczas przez „Wartę”. Najmłodsi czytelnicy mają natomiast do swojej dyspozycji na ul. Kilińskiego 16 „Tajemniczy ogród”, funkcjonalną i nowoczesną placówkę. Przypomnijmy przy okazji, że w 2003 r. Biblioteka została uhonorowana tytułem „Bibliotheca Magna Perennisque”. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich za wybitne osiągnięcia na niwie upowszechniania czytelnictwa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta pani nie robiła nic ekstra. Sitwa lokalna i nic więcej, jej mezulek Józef ze szkoły muzycznej nie miał magistra a dyrektorował od 1979roki. Komuna i sitwa zero postępu!!!!
Ta pani nie robiła nic ekstra. Sitwa lokalna i nic więcej, jej mezulek Józef ze szkoły muzycznej nie miał magistra a dyrektorował od 1979roki. Komuna i sitwa zero postępu!!!!