O przyszłości przemysłu w Janikowie, kosztach odbioru ścieków i planowanej instalacji termicznego przetwarzania odpadów przemysłowych rozmawiali mieszkańcy, samorząd i przedstawiciele Grupy QEMETICA.
Najwięcej pytań dotyczyło projektu nowej spalarni oraz wzrostu ceny za wodę i odbiór ścieków. Burmistrz zapowiedział, że po rozmowach z QEMETICA możliwe jest osiągnięcie stawki za odbiór ścieków i wodę w przedziale od 14 do 16 złotych brutto. To poziom zbliżony, a nawet niższy niż w sąsiednich gminach.
W spotkaniu, które odbyło się 24 czerwca w hotelu Crystal, uczestniczyło ponad 140 osób. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim przyszłości systemu ciepłowniczego miasta i przemysłu, kosztów odbioru ścieków oraz planowanej przez QEMETICA instalacji termicznego przetwarzania odpadów przemysłowych, która ma powstać do 2030 roku w bezpośrednim sąsiedztwie kompleksu przemysłowego w Janikowie.
Co dalej z oczyszczalnią ścieków w Janikowie?
Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia burmistrza Bartłomieja Jaszcza poświęconego kosztom odbioru ścieków. Burmistrz wyjaśnił, że wzrost cen jest związany z wygaszeniem produkcji sody w Janikowie. W efekcie przestał powstawać szlam podestylacyjny, który przez dziesięciolecia wykorzystywano w procesie oczyszczania gminnych ścieków w zakładowej instalacji utylizacji ścieków poprodukcyjnych. Nie była to jednak oczyszczalnia ścieków z możliwością ich unieszkodliwiania w sposób mechaniczny i biologiczny, a jedynie instalacja utylizacji ścieków poprodukcyjnych, do których dodawano ścieki socjalno-bytowe. Obecnie szlam trzeba transportować z fabryki sody w Inowrocławiu. Znaczną część podwyżki stanowią koszty przewozu blisko 600 m³ szlamu dziennie.
Burmistrz poinformował, że gmina przyjęła uchwałę o dopłatach do cen odbioru ścieków, które będą obowiązywać w okresie wakacyjnym. Jednocześnie zapowiedział intensywne prace prowadzone wspólnie z QEMETICA nad optymalizacją procesu oczyszczania, która – przy zachowaniu wymaganych parametrów sanitarnych – pozwoli trwale ograniczyć skalę podwyżki. W jego ocenie realne jest osiągnięcie ceny za wodę i odbiór ścieków na poziomie 14–16 zł brutto za m³, czyli zbliżonym do stawek obowiązujących w okolicznych gminach. Taka stawka obowiązywałaby do połowy 2027 r., a trwają rozmowy o kolejnych latach.
Burmistrz przedstawił także działania gminy zmierzające do budowy nowoczesnej oczyszczalni ścieków. Podkreślił, że dzięki współpracy z marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego udało się zabezpieczyć środki na realizację inwestycji.
– Jesteśmy na dobrej drodze do zażegnania kryzysu związanego ze wzrostem cen odbioru ścieków. Pracujemy również nad jak najszybszą budową nowoczesnej, gminnej oczyszczalni. Wybrany został już projektant, trwają procedury i chcemy, aby nowy obiekt rozpoczął pracę w 2030 roku. To pozwoli trwale obniżyć koszty odbioru ścieków w gminie – podkreślił Bartłomiej Jaszcz, burmistrz Janikowa.
Nowe źródło ciepła dla miasta i przemysłu
O planowanej inwestycji i przyszłości przemysłu w Janikowie mówił Piotr Kapuściński, odpowiedzialny za rozwój nowego obszaru działalności QEMETICA związanej z gospodarką odpadami. Wyjaśnił, że spotkanie nie jest częścią formalnych konsultacji społecznych. Samorząd i spółka zdecydowały się jednak rozpocząć dialog z mieszkańcami niezwłocznie po prezentacji planów inwestycji.
– Nie chcemy nikogo niczym zaskakiwać, zachęcamy społeczność do tego, by pytała nas o wszystkie istotne sprawy. Ta rozmowa jest bardzo ważna, potrzebna, bo dotyczy przecież nie tylko naszych planów jako firmy, ale przyszłości gospodarczej całej gminy. Jesteśmy więc do dyspozycji mieszkańców – dodał Kapuściński. Jednocześnie zapowiedział, że wniosek o wydanie decyzji środowiskowej firma złoży dopiero za kilka miesięcy.
Przedstawiciele QEMETICA wskazywali, że budowa spalarni odpadów wiąże się ze zmianą modelu działalności firmy w Janikowie. QEMETICA stanie się producentem energii cieplnej dla przemysłu i mieszkańców, zapewniając – poza wielomilionowymi wpływami do budżetu gminy – stabilne i konkurencyjne źródło ciepła. Ma to istotne znaczenie dla utrzymania aktywności przemysłowej w Janikowie, a tym samym istniejących, ale też nowych miejsc pracy.
Podczas spotkania przypomniano również, że globalny koncern K+S, który stanie się niebawem nowym właścicielem janikowskiej fabryki soli, zapowiedział plany inwestycji o wartości około 350 mln zł. Burmistrz Janikowa, pracownicy zakładu oraz przedstawiciele związków zawodowych spotkali się już z reprezentantami K+S, aby omówić perspektywy współpracy i dalszego rozwoju zakładu w ramach lokalnej społeczności. Zakład ma stać się głównym ośrodkiem ekspansji firmy w Europie Środkowo-Wschodniej. Modernizacja obejmie m.in. wdrożenie technologii odparowywania solanki z wykorzystaniem systemu MVR, co istotnie zmniejszy jego zapotrzebowanie na energię i tym samym jeszcze bardziej zwiększy konkurencyjność.
– Instalacja termicznego przetwarzania odpadów dobrze wpisuje się w model gospodarczy gminy – wyjaśniał Piotr Kapuściński.
Planowana w Janikowie instalacja termicznego przetwarzania odpadów przemysłowych ma jednocześnie zapewnić tańsze źródło ciepła dla miejskiej sieci ciepłowniczej. W przeciwieństwie do węgla i gazu odpady przemysłowe nie są objęte opłatami za emisję CO₂, a koszty ich zagospodarowania ponoszą przedsiębiorstwa przekazujące je do unieszkodliwienia.
– Instalacja będzie pełnić dwie ważne funkcje. Zapewni ciepło dla przemysłu, wzmacniając konkurencyjność zakładów w Janikowie i ograniczając ryzyko powtórzenia sytuacji związanej z wygaszeniem produkcji sody. Równie ważne będą dostawy ciepła do miejskiej sieci, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli korzystać z niższych cen ogrzewania, mniej uzależnionych od wahań cen paliw kopalnych. Nie należy też zapominać, że będziemy zatrudniać około 50 osób, a do budżet gminy każdego roku trafi nawet 10 milionów złotych z podatków – podkreślił Piotr Kapuściński.
Mieszkańcy pytali o bezpieczeństwo i rodzaje odpadów
Najwięcej pytań dotyczyło rodzajów odpadów, które mają być przetwarzane w Janikowie, oraz bezpieczeństwa planowanej instalacji. Przedstawiciele QEMETICA wyjaśnili, że zakład będzie przetwarzał przede wszystkim odpady przemysłowe, takie jak przeterminowane farby, rozpuszczalniki, zabrudzone oleje, przeterminowane leki czy materiały budowlane zawierające żywice. Część z tych odpadów, zgodnie z przepisami prawa, klasyfikuje się w kategorii odpadów niebezpiecznych. Na pytanie mieszkańców o odpady medyczne Grzegorz Student, menedżer QEMETICA odpowiedzialny za projekt, podkreślił, że formalnie tego typu odpady mogą być utylizowane w instalacji, natomiast rynek unieszkodliwiania odpadów medycznych – zwłaszcza szpitalnych – jest w Polsce rozwinięty, a planowana inwestycja QEMETICA nie jest tworzona z myślą o tego rodzaju odpadach. Mieszkańcy dopytywali, czy do spalarni będą trafiać na przykład szczątki zwierząt. Grzegorz Student wyjaśnił, że zdecydowanie nie. Podkreślił, że do tego przeznaczony jest zupełnie inny typ instalacji, a QEMETICA nie będzie ubiegać się o pozwolenia na tego rodzaju odpady.
Wyjaśnił również, że proces spalania będzie prowadzony w temperaturze co najmniej 1100°C, co zapewnia całkowity rozkład związków chemicznych. Bezpieczeństwo instalacji ma gwarantować także odpowiednio zaprojektowany system transportu, magazynowania i kontroli. Instalacja będzie pracowała w zamkniętym obiegu wody, a odpady będą przechowywane w szczelnych magazynach, co ograniczy uciążliwości zapachowe. Na miejscu będzie również nowoczesne laboratorium, które będzie na bieżąco kontrolować, czy odpady, które trafiają do spalarni, są zgodne z kodem zgłoszonym przez ich producenta. Sprawdzenie odpadów to jedna z wielu procedur bezpieczeństwa, które są wdrażane z myślą o pracownikach i osobach przebywających w sąsiedztwie instalacji.
Podczas spotkania wyjaśniono ponadto, że po procesie termicznego przetwarzania pozostają pozostałości technologiczne stanowiące około 30% masy odpadów. Będą one przekazywane wyspecjalizowanym podmiotom do dalszego zagospodarowania lub unieszkodliwienia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jak podkreślił Grzegorz Student, na terenie Janikowa nie będą składowane odpady poprocesowe, a odpowiedni zapis znajdzie się w decyzji środowiskowej.
– Jestem bardzo zbudowany postawą naszych mieszkańców. Spotkanie dotyczyło przecież trudnych kwestii, trwało przeszło trzy godziny. A mimo to udało nam się rozmawiać spokojnie, z szacunkiem, rzeczowo, nie uciekając od tematów, które budziły największe emocje. Po raz kolejny widzę, jak ogromną wartość mają prawdziwe spotkania, twarzą w twarz, w przeciwieństwie do prób wzniecenia awantur na platformach społecznościowych – skomentował spotkanie burmistrz Bartłomiej Jaszcz.
Uruchomienie instalacji planowane jest na 2030 rok. Przedstawiciele QEMETICA zapowiedzieli organizację kolejnych spotkań z mieszkańcami i kontynuację dialogu na następnych etapach przygotowania inwestycji.
naesłane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze