Kolejny horror swoim kibicom zafundowali koszykarze KSK Qemetica Noteć pokonując w samej końcówce Miners Katowice. 7 trójek, łącznie 29 punktów zdobył dzisiaj Dylan Frye. Z dobrej strony pokazał się także nowy gracz Alan Czujkowski, który zdobył 12 punktów i zebrał 8 piłek. Zespół rodzi się w bólach i cały czas wymaga korekt.
Noteć: Frye 29 (7), Hamilton 14 (3), Czujkowski 12 (2), Rompa 8 (1, 5 bloków), Grzesiak 7, Ciesielski 7 (1), Harris 5 (1), Lis 0, Trubacz 0, Styczeń 0
Miners: Davis 22 (2), Skiba 15 (2), Kierlewicz 12, Szefler 8, Krzymiński 7 (1), Jagiełło 4, Nowakowski 0, Leszczyński 0, Formella 0
Na konferencji prasowej po meczu trener KSK Qemetica Noteć Przemysław Łuszczewski omawiał wydarzenia z ostatniego spotkania. Trener zauważył problemy drużyny w ofensywie i podkreślił konieczność poprawy efektywności. Podczas konferencji wspomniano o braku zgrania zawodników oraz konieczności dostosowania się do nowych warunków treningowych. Trener przekazał również, że zwycięstwa są priorytetem, pomimo kiepskiego stylu gry.
Z kolei wypowiadając się na temat zawodników, trener zwrócił uwagę na znaczenie charakteru oraz walki na boisku. Podkreślił, że obecność gracza o silnym charakterze jak Alan może pozytywnie wpłynąć na drużynę. Trener wspomniał o rotacji zawodników oraz konieczności dostosowania do sytuacji meczowej.
Warto dodać, że w meczu nie grał kontuzjowany Szymon Sobiech.
Zawodnik Adam Skiba (Miners) - Chciałem pogratulować drużynie z Noteci i chciałem podziękować moim chłopakom i mojemu sztabowi za przygotowanie do meczu i za zostawienie serducha, a co do meczu, no jesteśmy frajerami, mamy dość przegrywania.
Niczym nas nie zaskoczyli i ciężko się kolejny mecz przegrywa na własne życzenie, nikt nie lubi przegrywać, a szczególnie tak, że to od nas zależało tak naprawdę wszystko i to my pozwoliliśmy Noteci wygrać, a nie Noteć wygrała z nami mecz. Może i niektórzy powiedzą, że walczyliśmy, ale walczyliśmy, ale z taką walką my się w lidze nie utrzymamy, musimy kurcze wygrać jakiś mecz.
Jak już powiedziałem, mam dość przegrywania i myślę, że wszyscy mają dość przegrywania i to nie jest przyjemne, pracować kolejny tydzień w takiej atmosferze. Także musimy się wziąć w garść, wyciągnąć wnioski, obejrzeć wszystko, zerknąć, co poprawić i z większymi jajami zagrać mecz w niedzielę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze