Reklama

Czyimi imionami nazywać inowrocławskie ulice?

Kilka dni temu mogliśmy przeczytać w lokalnych mediach o pomyśle jednego z radnych, żeby w Inowrocławiu więcej ulic nosiło nazwę innych miast - mówi Marcin Wroński z ruchu "nowy Inowrocław".

-Uważamy ten pomysł za mało trafiony, ponieważ jest dużo osób, które swoją pracą i zaangażowaniem przyczyniały się do rozwoju naszego miasta, a nie mają swoich ulic. W naszym przekonaniu zamiast nazywać ulice: Białostocka, Radomska, Zakopiańska, czy Suwalska, lepiej podziękować w ten sposób tym nieżyjącym osobom, bez względu na poglądy polityczne jakie mieli - dodaje. Ruch „Nowy Inowrocław” uważa, że swoje ulice powinni mieć: - Wincenty Domisz były wieloletni gospodarz Inowrocławia. Za jego czasów dokończono budowę Osiedla Nowego, budowano Osiedla Piastowskie i Toruńskie. Zaczęło powstawać Osiedle Rąbin. Wzniesiono dom kultury przy ul. Kilińskiego, powstawały nowe sanatoria. Do miasta doprowadzono gaz ziemny. Odbudowano pomnik Jana Kasprowicza, wzniesiono pomnik Powstańców Wielkopolskich. - Marcin Wnuk były Prezydent Inowrocławia. Za jego czasów i przy jego staraniach wybudowano między innymi halę widowiskowo- sportową przy ul. Niepodległości, Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych, czy wydajną miejską oczyszczalnię ścieków. Jacek Matuszewski – znany inowrocławski regionalista, dokumentalista, muzyk i społecznik. Człowiek o wielkim sercu, miłośnik naszego miasta. Twórca popularnego zespołu „Labirynty”. i wielu innych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama