Przed świętami mieliśmy do czynienia z serią konferencji prasowych i oświadczeń w sprawie funkcjonowania miejskich spółek w naszym mieście. Mieszkańcy Inowrocławia, którzy płacą, za rozpasane zarządy i rady nadzorcze spółek nie uzyskali jednej z najważniejszych odpowiedzi, a należy się im wyjaśnienie w pewnej bardzo ciekawej zależności dotyczącej doboru członków rad nadzorczych spółek - informuje radny Marcin Wroński.
Rok temu składałem interpelację ws. dziwnej zależności między Inowrocławiem, a oddalonym od nas o 100 km Rypinem. Chodziło o zależność w stosunku 2:2 członków rad nadzorczych w Inowrocławiu z Rypina, i dwóch członków rad nadzorczych w Rypinie z Inowrocławia.
Do rady nadzorczej ZEC w Inowrocławiu został powołany po wyborach samorządowych Paweł Sobierajski, który jest prezesem MPEC w Rypinie, a do rady nadzorczej Rypińskiego TBS została powołana Jowita Stachowiak prywatnie żona prezesa inowrocławskiego ZEC.
ReklamaW radzie nadzorczej naszego IGKiM Sp. z o.o. zasiada Dariusz Zdziarski prezes Regionalnego Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych "RYPIN", a w radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego „Komes” w Rypinie zasiada prezesa w IGKiM Sp. z o.o. Szymon Kosmalski.
Oczywiście jak to w zwyczaju bywa inowrocławski ratusz nie odniósł się do tego dziwnego „zbiegu okoliczności” w odpowiedzi na moją interpelację.
Okazuje się, że od marca Inowrocław ma również drugie partnerskie miasto z którym wymienia się członkami rad nadzorczych miejskich spółek. Chodzi o Gorzów Wielkopolski, z którego przywędrował 12 marca Wojciech Woropaj, były wicewojewoda lubuski, a trzy dni wcześniej, zapewne przez przypadek członkiem rady nadzorczej miejskiej spółki Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnego „Słowianka” w Gorzowie Wielkopolskim została Dagmara Fajok, prywatnie żona prezydenta Inowrocławia.
ReklamaMamy w radach nadzorczych już 3:3 jeżeli chodzi o wymiany członków rad nadzorczych, zwróciłem się do prezydenta Inowrocławia z interpelacją, żeby, zmniejszyć ilość członków rad nadzorczych w inowrocławskich spółkach do trzech, ograniczyłoby to pole manewru w wymianie członków rad między samorządami. Po raz kolejny domagam się również wyjaśnień skąd mamy ten zaskakujący zbieg okoliczności w inowrocławskich członkach rad nadzorczych z Rypina i Gorzowa Wielkopolskiego i analogiczną ilość osób związanych z obecną władzą w Inowrocławiu w radach nadzorczych w tamtych miastach.
Marcin Wroński
Reklama- radny Powiatu Inowrocławskiego KONFEDERACJA

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze