Od kilku dni nie milkną głosy krytyki i oburzenia odnośnie przeniesienia Pomnika Obrońców Inowrocławia na miejsce rozebranego Pomnika Wdzięczności i Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni.
Uważam pomysł prezydenta za absurdalny. Jest to niepotrzebny wydatek z pieniędzy podatników. Negatywne są również opinie miejscowych historyków i regionalistów. Do kosztów związanych z przeniesieniem pomnika, około 70 tys. zł należy jeszcze dodać koszty zagospodarowania terenu gdzie obecnie stoi pomnik. Przecież nie zostawimy dziury w ziemi u zbiegu ulic Narutowicza i Sienkiewicza.
Prezydent Ryszard Brejza oprócz pensji otrzymał ekwiwalent za niewykorzystany urlop w wysokości 90 tys. zł. Za kilka miesięcy zostanie wypłacony mu prawdopodobnie kolejny ekwiwalent.
ReklamaJak prezydent tak bardzo chce przesunąć o kilkadziesiąt metrów pomnik, to powinien sfinansować to z własnej kieszeni. Mogą do tego idealnie posłużyć pieniądze z ekwiwalentu.
Jednocześnie chciałbym zaapelować do prezydenta o nie przenoszenie pomnika Obrońców Inowrocławia
Marcin Wroński
– radny Nowego Inowrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze