Reklama

Wielka cisza w kinie

W niedzielę w inowrocławskim Kinomax odbył się specjalny seans filmu Wielka Cisza w reżyserii Philipa Gröninga.

Obraz który traktował o potędze ciszy i kontemplacji obejrzał komplet publiczności. Poprzedzony był on prelekcją mgr filmoznawstwa Agnieszka Piotrowska. Zorganizowało go stowarzyszenie Ogrody Kultury oraz Kinomax - informuje Piotr Woltman. Przypomnimy, że jest to jedyny film o życiu wewnątrz Wielkiej Kartuzji - głównego klasztoru zakonu kartuzów we Francji, wyreżyserowany przez filmowca - dokumentalistę Philipa Gröninga. Film pozostawił na widzach wielkie wrażenie. " To było prawdziwe katharsis" , "Niezwykle potrzebny obraz jakiego jeszcze nie widziałam" - to krótkie wypowiedzi widzów wychodzacych w zadumie z kinowej sali. Mistyka dla początkujących - tak najkrócej można zdefiniować obraz "Wielka cisza", który jest medytacją, złożoną z długich ujęć, przepięknych zdjęć, powtarzalnych motywów i ciszy. Film melodyjny bez muzyki i wciągający bez akcji. Ukazuje codzienne życie mnichów - Nie ma słów. Jest tylko cisza i codzienny, ustalony rytm życia społeczności zakonników. Całość przeplatana jest cytatami z Księgi Psalmów. Film zamyka refleksyjna i jedyna w tym filmie, wypowiedź jednego z zakonników, który zwraca się do współczesnego zagubionego świata i człowieka, w słowach: - Nie należy lękać się śmierci i przemijania, bo to jedynie kolejny etap życia z Bogiem. Dziś człowiek gubi drogi do Boga, dlatego nie widzi sensu życia i tak często jest smutny, przygnębiony i pragnie umrzeć. Bóg jednak nadal jest obecny w świecie i czeka na człowieka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama