Na odpowiedź ratusza na pismo Ireneusza Stachowiaka nie trzeba było długo czekać. Czy będzie kolejna ze strony Stachowiaka?
Skromna ta riposta prezesa Ireneusza Stachowiaka.
Przypomnijmy, że najpierw podaje Pan Prezes informacje, że Inowrocław rzekomo w kierowanym przez niego WFOŚiGW pozyskało w tym roku jedynie 8994 zł z dwóch projektów. Kiedy odpowiadamy, że to nieprawda, bo Miasto pozyskało 187.126 zł z czterech projektów, a jego program wsparcia na wymianę pieców węglowych oferuje mniej mieszkańcowi niż nasz własny, inowrocławski - to milczy.
Czy Pan Ireneusz Stachowiak posiada wiedzę o tym, co dzieje się w jednostce przez niego kierowanej?
ReklamaWnioskując do funduszu o dofinansowanie trzech dodatkowych zadań, które nie były umieszczone w ogłoszonych programach mieliśmy nadzieję na to, że Pan Ireneusz Stachowiak - były Zastępca Prezydenta Miasta, mieszkaniec Inowrocławia, a dziś prezes WFOŚiGW doprowadzi do stworzenia takich możliwości.
Przypomnijmy, że za jego poprzednika Inowrocław otrzymał 2 z 3 odrzuconych dziś, a zgłaszanych przez nas zadań. Różnica jest taka, że wówczas Pan Ireneusz Stachowiak nie był prezesem WFOŚiGW, lecz Zastępcą Prezydenta i w jego imieniu podpisywał wnioski o dotacje do poprzedniego prezesa funduszu. Kiedy zastąpił go na tej funkcji, to dziś stwierdził, że... dotacje się Inowrocławiowi nie należą. Jak widać, punkt widzenia zmienia się w zależności od miejsca siedzenia.
ReklamaZ poważaniem
Wz. Kierownika Referatu Komunikacji Społecznej
Urzędu Miasta Inowrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale walka - kto wygra?
No ale skoro mieszkańcy mogli dostać więcej kasy to dlaczego Ratusz nie złożył tych wniosków na piece? Czy nie lepiej aby więcej ludzi skorzystało? Nie ma się co obrażać tylko wspólnie działać i pozyskiwać fundusze spoza miejskiego budżetu
ale walka - kto wygra?
No ale skoro mieszkańcy mogli dostać więcej kasy to dlaczego Ratusz nie złożył tych wniosków na piece? Czy nie lepiej aby więcej ludzi skorzystało? Nie ma się co obrażać tylko wspólnie działać i pozyskiwać fundusze spoza miejskiego budżetu