W poniedziałek w Urzędzie Miasta Inowrocławia odbyła się konferencja prasowa, której tematem była inowrocławska edukacja.
Natomiast tak jak powiedziałem na wstępie, chcieliśmy z Państwem przede wszystkim podzielić się informacją, jesteśmy po kontrolach w naszych placówkach, jesteśmy po podsumowaniu w obecności Pani Kurator i Pani Dyrektor wraz z dyrektorami naszych placówek, naszych szkół podstawowych. Mamy konkretne wnioski, mamy też konkretne zalecenia, ale mamy też i dobre informacje, które mówią bezpośrednio o tym, że to co robimy z perspektywy organu prowadzącego, czyli miasta Wino-Wrocław robimy dobrze i kierunek, który wyznaczamy jest kierunkiem zbieżnym przede wszystkim z tym, co dzieje się w innych samorządach, czyli pewne rzeczy po prostu standaryzujemy.
Ja na ten moment oddam głos Pani Prezydent, później kilka słów podsumowania na pewno jeszcze będę chciał do Państwa wygłosić, natomiast w tej chwili bardzo proszę Pani Aleksandra Sikora. Szanowni Państwo, ja pozwolę sobie tak dość syntetycznie przedstawić może nie tyle przebieg, co wyniki ustalenia z kontroli, które zostały przeprowadzone w naszych szkołach. Kuratorium oświaty skontrolowało wszystkie 12 szkół, dla których organem prowadzącym jest miasto Inowrocław.
Pomimo tego, że zespoły kontrolujące były różne, ponieważ jest to dość duży zakres, temat we wszystkich jednostkach był taki sam, a była to zgodność z prawem organizacji kształcenia specjalnego w tych placówkach. Krótko powiem może, co podlegało kontroli. Były to kwalifikacje kadry pracującej z uczniami, dokumenty organizacyjne szkoły, ale także dokumenty indywidualne uczniów objętych kształceniem specjalnym, jak również dzienniki tych zajęć, które prowadzone są w ramach kształcenia specjalnego.
Z dobrych informacji mamy 5 szkoły, w których zespoły kontrolujące nie wydały żadnych zaleceń pokontrolnych, a są to szkoły numer 6, 9, 14, 4 i 2. W tych placówkach zespoły kontrolujące nie wydały żadnych zaleceń. Jak w trakcie każdej kontroli, specjaliści zatrudnieni w kuratorium ustalili też, że dużo dobrego dzieje się w naszych szkołach, jeśli chodzi o organizację kształcenia specjalnego i pozwolicie Państwo, że o tych dobrych praktykach też troszeczkę powiem, a są to mianowicie ujednolicone wzory dokumentów, które sporządza się i które stanowią podstawę do organizacji kształcenia specjalnego uczniów. Jest to skuteczny nadzór pedagogiczny i tutaj na szczególną uwagę zasługują placówki szkoła podstawowa numer 4 i szkoła podstawowa numer 14, gdzie te zadania są rozłożone również na wicedyrektorów, co powoduje, że ten nadzór jest skuteczny.
Stała realna współpraca specjalistów z nauczycielami przedmiotów w szkołach, wykonywanie zadań przez pedagoga specjalnego zgodnie z obowiązującymi przepisami, a także, a może przede wszystkim klimat bezpieczeństwa, akceptacji i wsparcia, które udzielane jest rodzicom uczniów objętych kształceniem specjalnym. W trakcie kontroli w żadnej z placówek nie wykazano zaleceń dla organu prowadzącego. Tym samym nie ma żadnych zastrzeżeń kuratorium do tego, co robimy jako organ prowadzący szkoły w zakresie organizacji kształcenia specjalnego.
Natomiast również bardzo krótko pozwolę sobie podsumować. Te błędy, czy też niedociągnięcia, które kuratorium ustaliło w trakcie swojego postępowania kontrolnego, przede wszystkim były to błędy w dokumentacji, zarówno w takich dokumentach, na podstawie których działa szkoła, tutaj mowa o statutach, jak również w indywidualnych dokumentach dotyczących poszczególnych uczniów. Najczęściej wskazywano brak spójności w tych dokumentach, na podstawie których organizowane jest kształcenie specjalne.
Wskazywano też w niektórych placówkach niedostateczny nadzór ze strony kierownictwa szkoły, czyli dyrektorów i wicedyrektorów i też niedostateczny kontakt i współpraca z rodzicami w tym procesie organizowania kształcenia specjalnego. To tyle z mojej strony, dziękuję bardzo. Poproszę, żeby głos zabrał Naczelny Wydział Oświaty i Sportu, Pan Jarosław Bosiacki.
Szanowni Państwo, podczas spotkania podsumowującego wyniki kontroli z dyrektorów szkół, z kurator Oświaty Panią Grażyną Dziedzic padały ważne informacje dotyczące nauczycieli współorganizujących. Rozporządzenie dotyczące pracy nauczycieli współorganizujących funkcjonuje już od 2017 roku, natomiast Pani Kurator wskazała, że w Inowrocławiu zostały troszkę pomylone zadania nauczyciela współorganizującego. Pani Kurator wspomniała, że nauczyciela współorganizującego zatrudnia się nie do pracy z jednym uczniem, lecz zatrudnia się do realizacji etapu edukacyjnego w klasie gdzie znajdują się dzieci z orzeczeniem.
Nie traktuje się, tak jak wspomniała Pani Kurator, nie traktuje się nauczyciela współorganizującego jako osobistego asystenta. Zadania od 2017 roku w rozporządzeniu są jasno sprecyzowane. To uczestniczenie w miarę potrzeb w zajęciach edukacyjnych prowadzonych przez innych nauczycieli, udzielanie pomocy nauczycielom w doborze form i metod, realizowanie zintegrowanych działań oraz prowadzenie wspólnie z innymi nauczycielami zajęć edukacyjnych.
Nie ma tutaj w tym rozporządzeniu umowy o asystenturze, o tak zwanym, jak słyszymy w mowie potocznej, cieniu dziecka. Nauczyciel współorganizujący ma tą rolę, aby wspomóc nauczyciela przedmiotowca w doborze metod i organizacji lekcji w taki sposób, żeby z tej lekcji wynieśli uczniowie z orzeczeniem, jak i uczniowie bez orzeczenia, jak najwięcej wiadomości i umiejętności. Wpadało również w sformułowanie, że rozporządzenie dopuszcza zatrudnienie nie tylko nauczyciela współorganizującego, lecz również pomoc nauczyciela.
Rozporządzenie mówi wyraźnie, zatrudniamy nauczyciela współorganizującego lub pomoc nauczyciela. Obligatoryjnie zatrudniamy nauczyciela współorganizującego do orzeczeń związanych z niepełnosprawnością sprzężoną lub ze spektrum autyzmu, w tym z Aspergerem, natomiast do innych niepełnosprawności za zgodą organu prowadzącego, czyli dyrektor uzgadnia z organem prowadzącym zatrudnienie takiego nauczyciela bądź pomocy nauczyciela. Również to, co wspomniał Pan Prezydent, odbyliśmy spotkania z innymi samorządami, z innymi wydziałami, organami prowadzącymi z miasta Bydgoszczy, Torunia, gmin ościennych, gdzie podpatrujemy, gdzie wdrażamy dobre rozwiązania i chcemy, tak jak Pan Prezydent wspomniał, ustandaryzować również u nas w mieście sytuację zatrudnienia i pomocy dla dzieci z orzeczeniami.
Poproszę teraz, żeby głos zabrała dyrektora pani Aleksandra. W ostatnich tygodniach przygotowaliśmy wraz z dyrektorami szkół, dla których organem prowadzącym jest miasto Inowrocław szczegółową weryfikację pomocy psychologiczno-pedagogicznej, nauczycieli współorganizujących oraz godziny zajęć rewalidacyjnych. Realizowane są w naszych szkołach zajęcia rozwijające kompetencje emocjonalno-społeczne, terapia ręki, trening umiejętności społecznych, integracja sensoryczna, zajęcia również takie jak zajęcia elektryczno-wyrównawcze czy korekcyjno-kompensacyjne, zajęcia ze specjalistami, pedagogiem specjalnym, logopedą, również neurologopedą, psychologiem i zajęcia socjoterapeutyczne.
Z tych przygotowanych zestawień wynika, iż nasi uczniowie otrzymują powyżej 10 godzin wsparcia, oczywiście zgodnie z ich indywidualnymi potrzebami. Zajęcia te przydzielane są na podstawie orzeczeń tudzież opinii oraz wskazań zespołu pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Dbamy o to, aby nasze szkoły były miejscem, które inspirują, ale również, które budują trwałe fundamenty.
Również jeżeli mówimy o zdrowiu psychicznym dzieci. Najnowsze badania Instytutu Psychologii i Neurologii w Warszawie mówią o tym, że ten stan psychiczny dzieci pogorsza się tak naprawdę z roku na rok. Na chwilę obecną jest to 25%.
Są to zaburzenia lękowe, poczucie osamotnienia, depresja. Dlatego nam, jako organowi prowadzącemu, ale również dyrektorom szkół, z którymi jesteśmy na bieżąco w kontakcie i mocno ze sobą współpracujemy, zależy na tym, żebyśmy rozwijali talenty, ale również kompetencje własnej wartości. W takim stopniu, aby dzieciaki mogły z poczuciem bezpieczeństwa, młodzież już w zasadzie mogła wejść z poczuciem bezpieczeństwa w kolejny etap edukacyjny.
I tutaj mówimy również o przygotowaniu do szkół średnich. Dziękuję. Bardzo dziękuję.
Szanowni Państwo, jak Państwo usłyszeliście absolutnie nie robimy nic nadzwyczajnego, standaryzujemy, ale na pewno nie będziemy oszczędzać na kształceniu specjalnym, co wielokrotnie wybrzmiewało też w przestrzeni publicznej. Ja tylko chciałbym jeszcze na jedną rzecz zwrócić uwagę, bo ostatnio jeden z radnych, pan radny Kazimierczak zwrócił uwagę na to, że na kształcenie specjalne w tym roku dostaliśmy ponad pięć milionów siedemset tysięcy złotych więcej.
Tak, zgadza się, dostaliśmy. Otrzymane pieniądze na kształcenie specjalne w tym roku to jest ponad dwadzieścia pięć milionów czterysta pięćdziesiąt sześć tysięcy. I tutaj warto zauważyć, że te pieniądze, które zostały przeznaczone na kształcenie specjalne do trzydziestego pierwszego października zostały już wszystkie wytane.
Szacujemy, że do końca roku będziemy musieli jeszcze z własnych środków na kształcenie tylko specjalne wydać jeszcze ponad cztery miliony złotych. Także absolutnie nie oszczędzamy, wręcz odwrotnie poszukujemy tych pieniędzy, aby to kształcenie specjalne na odpowiednim poziomie funkcjonowało. Także i tak, i tak tych pieniędzy jest nadal małe.
Też na jednej z ostatnich konferencji prasowych powiedziałem, że obojętnie ile tych pieniędzy będziemy mieli więcej na kształcenie specjalne, to wszystkie te pieniądze przeznaczymy na kształcenie specjalne. Na pewno nie na inne cele, tak jak były sugestie ze strony właśnie innych radnych, że szukamy oszczędności kosztem bezpłatnej komunikacji albo innych naszych planów, które mamy do realizacji w przyszłym roku. Absolutnie nie.
Wystosowaliśmy to, pewnie też Państwo już wiecie, bo przecież za Państwa pośrednictwem również udostępnialiśmy taki apel, zarówno do premiera, ale też i do Pani Minister Edukacji z prośbą o zajęcie się problemem, ogólnokrajowym problemem niedofinansowania po prostu, niedoszacowania uświaty. My też się z tym borykamy. Na ten moment nie mamy żadnych konkretnych odpowiedzi, ale mam nadzieję, że ktoś ten apel przeczyta, zauważy i myślę, że nie jesteśmy jedni jedyni, bo podczas rozmów w gronie samorządowców wszyscy zgodnie twierdzą, że uświata podobnie jak i służba zdrowia są niedoszacowane i niedofinansowane, więc to nie jest żadną nowością.
Ważne jeszcze podkreślenia, Szanowni Państwo, jest też to, że ta rola nauczyciela współorganizującego, tak jak Pan Naczelnik tutaj zauważył, nie jest rolą osobistego nauczyciela. Pani kierownik też podkreśliła to, że zależy nam na tym, aby patrzeć w przyszłość. Bardzo często rozmawiamy z rodzicami, którzy są zaniepokojeni tą sytuacją, którzy nie do końca są świadomi tego, co dzieje się bezpośrednio w naszych placówkach, dlaczego są takie działania podejmowane.
Staramy się to tłumaczyć w ten sposób, że zresztą mamy też takie sygnały ze szkół ponadpodstawowych, że dzieci, które są objęte u nas w szkołach podstawowych szeroką opieką, bo to też stężyła Pani kierownik zauważyć, że nikt nie ma, żadne dziecko nie ma na minimalnym poziomie tych godzin, tylko zdecydowanie więcej niż to minimum zakłada. Mamy takie sygnały ze szkół ponadpodstawowych, że dzieci, które są objęte tą właśnie nadmierną opieką nauczycieli współorganizujących, potem bardzo ciężko mają duży problem z adaptacją w szkołach ponadpodstawowych, gdzie tej opieki po prostu już nie ma. Dochodzi do różnego rodzaju sytuacji, gdzie są i stany depresyjne, ale też i bardziej skrajne, o których też mówią niektórzy rodzice, czy to problemy samobójcze, ale to jest wszystko związane właśnie z tym, że jest w naszej ocenie, nie tylko w naszej ocenie, ale też w ocenie kuratorium, że ten brak samodzielności, który jest na poziomie szkoły podstawowej, potem on niestety negatywnie wpływa na dalsze funkcjonowanie naszych absolwentów, czyli szkół podstawowych w momencie, kiedy dostają się do szkół ponadpodstawowych.
Wydaje mi się, że ważność też informacji dla rodziców, zobowiązują też dyrektorów do ułożenia harmonogramu, aby w styczniu, zakładamy w styczniu, na przełomie stycznia, może lutego, we wszystkich szkołach odbyły się też spotkania z rodzicami, gdzie też poinformujemy o tym wszystkim, bezpośrednio zainteresowanych też rodziców, żeby mieli pełną świadomość, jakie ruchy podejmujemy i jakie działania są przede wszystkim z pożytkiem dla uczniów. Nie mamy absolutnie tutaj żadnych intencji, aby zabierać, a wręcz odwrotnie, żeby na poziomie zbliżonym do samorządów, z którymi współpracujemy, żebyśmy wspierali dzieci, które mają orzeczenia, które wymagają tej opieki, ale też z drugiej strony patrzymy, tak jak powiedziałem, w przyszłość, żeby usamodzielniać, a nie robić tutaj wszystko za naszych uczniów, którzy do tej pory taką szeroko rozumianą opieką byli objęci. Nie robimy nic wbrew przede wszystkim przepisom, wbrew ustawie, a bardziej, tak jak powiedziałem na początku, standaryzujemy pewne schematy, które obowiązują tak naprawdę w całej Polsce.
Szanowni Państwo, myślę, że na ten moment to chyba wszystko. Jeśli macie Państwo oczywiście jakieś pytania, to jesteśmy do dyspozycji. Ja tutaj też jeszcze z tego miejsca chciałbym zapewnić, że do dyspozycji jesteśmy nie tylko dzisiaj, ale też cały czas.
I Pani Prezydent Sibora, która odpowiedzialna jest za oświatę inowrocławską, ale też i Pan Naczelnik, Pani Kierownik i nasi dyrektorzy w placówkach również udzielą wszelkiej informacji, jeśli chodzi o chociażby rodziców, którzy przychodzą do nas bardzo często w pełnej nieświadomości i dopiero po uzyskaniu pewnych informacji, chociażby właśnie takich jak dzisiaj, dopiero wychodzą od nas wyposażeni w tę wiedzę, że to nie jest tak do końca skrajnie, jak gdzieś potocznie się mówi, że uderzamy w oświatę, że burzymy jakiś schemat kilkudziesięcioletni, który został wypracowany. Owszem, został wypracowany, ale my musimy iść do przodu i przede wszystkim standaryzować, tak jak powiedziałem na początku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze