To była ósma wygrana z rzędu we własnej hali. Noteć otworzyła to spotkanie 10:0, jednak później mecz się wyrównał. Zawodnicy GKS przez całe spotkanie byli groźnym przeciwnikiem. Noteć kilka razy powiększala swoja przewagę a przeciwnik ją niwelował. W decydującym momencie spotkania ciężar gry na swoje barki wziął James Washington, który dzielił i rządził na parkiecie (24 pkt, 13 asyst).
Noteć: Washington 24 (1, 13 as.), Marcinkowski 17 (4), Rompa 10 (1, 4 bl.), Sobiech 10, Malesa 7 (1), Robak 5 (1), Harris 5 (1), Ulczyński 3, Samolak 2, Stańczuk 0
GKS: Bożenko 18 (2), Lis 15 (1), Śnieg 10, Walski 9 (3), Zmarlak 7, Dawdo 7, Duda 5, Szmit 4, Piliszczuk 2, Heliński 0, Kuczawski 0
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze