- Kancelaria prawna byłych ministrów rządu PiS – Krzysztofa Szczuckiego i Pawła Jabłońskiego – nie pomogła. Wojewódzki Sąd Administracyjny podtrzymał moją decyzję o wygaszeniu mandatów trzech radnych powiatu inowrocławskiego, w tym Ireneusza Stachowiaka, byłego prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Prawo jest jednoznaczne: będąc radnym, nie można prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia samorządu, w którym sprawuje się mandat - komentuje Wojewoda Kujawsko-Pomorski - Michał Sztybel.
Powód wygaszenia mandatów: Decyzja o wygaszeniu mandatów radnych Drzażdżewskiego, Sienkiewicza i Stachowiaka opierała się na naruszeniu ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych funkcji lub prowadzeniem działalności z wykorzystaniem mienia komunalnego powiatu.
Wojewoda jako organ decyzyjny: W takich przypadkach to Wojewoda (jako organ nadzorczy) wydaje zarządzenie zastępcze o wygaszeniu mandatu, jeżeli Rada Powiatu nie podejmie stosownej uchwały we własnym zakresie.
Utrzymanie decyzji: WSA w Bydgoszczy, po rozpatrzeniu skarg radnych, oddalił je, uznając argumentację organu nadzorczego za zasadną. Sąd potwierdził, że stan faktyczny wypełniał przesłanki do wygaszenia mandatów.
Skutki wyroku: Podtrzymanie decyzji przez WSA oznacza, że na tamtym etapie sąd potwierdził legalność usunięcia radnych z ich funkcji.
Ireneusz Stachowiak: Jest jedną z kluczowych postaci w tym sporze; oprócz pełnienia mandatu radnego, był znany z funkcji prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu oraz wcześniejszej roli wiceprezydenta Inowrocławia.
Warto zaznaczyć, że od wyroku WSA radnym przysługuje zazwyczaj prawo do złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), co jest standardową procedurą w tego typu sporach kompetencyjnych.
Poniżej komentarz radnych
Dzisiejszy wyrok WSA traktujemy jako podtrzymanie politycznych działań Wojewody Michała Sztybla mających na celu wygaszenie naszych mandatów uzyskanych w demokratycznych wyborach. Przypomnijmy, że w poprzednich dwóch kadencjach działacze Platformy Obywatelskiej pełniący dokładnie takie same funkcje byli jednocześnie radnymi Powiatu Inowrocławskiego. Mając na względzie dzisiejsze upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości trudno było spodziewać się innego wyroku. W chwili obecnej musimy poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku, zamierzamy także skorzystać z przysługującego nam prawa odwołania do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dzisiejszy wyrok powinien mieć również konsekwencje wobec radnych KO, którzy w podobny sposób sprawują mandaty radnych w naszym województwie. Ciekawe czy Pan wojewoda będzie z taką samą gorliwością wygaszał mandaty swoich partyjnych kolegów? Niestety widać, że w państwie rządzonym przez premiera Tuska standardy demokratyczne i uszanowanie woli wyborców są ciągle łamane. Dzisiejsza decyzja jest tego kolejnym przykładem.
ReklamaIreneusz Stachowiak, Paweł Drzażdżewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze