Reklama

Tanecznym krokiem w Nowy Rok

Sylwestrowa noc to niewątpliwie jedna z nielicznych okazji w ciągu roku, by móc się wytańczyć za cały rok.

Choć są też tacy, którzy twierdzą, że nie lubią tańczyć, to jednak mimowolnie, często nieświadomie, tupią nogą lub stukają palcami w rytm żywej, tanecznej muzyki. Parafrazując słowa znanej piosenki śpiewanej kiedyś przez pana Stuhra, można powiedzieć, że tańczyć każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, że taniec, bez względu na indywidualne zdolności, to samo zdrowie, zarówno fizyczne jak i psychiczne. W dzisiejszych czasach większość z nas tańczy według własnej inwencji i możliwości, a wyginając się na wszystkie strony uelastycznia mięśnie całego ciała. Wystarczy potupać nogami, powymachiwać rękami i trochę poskakać przy dynamicznej muzyce przez dobre 5 minut, by spalić około 40-50 kalorii (to po naszych suto zastawionych świątecznych stołach jest chyba cenna informacja) . Ostatnio na parkietach królują zmysłowe tańce latynoamerykańskie, takie jak salsa, cha-cha, rumba czy samba, w których liczy się przede wszystkim płynny ruch całego ciała, w wyniku którego pracują mięśnie klatki piersiowej, ramion, pleców, a także brzucha i pośladków. Jednak przed zabawą sylwestrową warto pomyśleć już o tym, żeby trochę podreperować kondycję w domu, by nie zakończyć tej szalonej nocy z gipsem na nodze. Z punktu widzenia psychoterapii taniec ma również korzystne oddziaływanie na naszą psychikę. Jak to zauważył kiedyś uczony o nazwisku Reich, napięcia, a tym samym usztywnienia niektórych części ciała są wynikiem negatywnych doświadczeń i stresów, które w tych miejscach się lokują. Poprzez taniec uruchamiamy usztywnione części ciała, a tym samym uwalniamy się od stresów i negatywnych myśli. Natomiast nie musimy powoływać się na jakiekolwiek teorie uczonych dotyczących tego, że taniec daje nam wiele radości, przyjemności i integruje ludzi, bo o tym wie każdy. Więc nie zwracając uwagi na to czy to krokiem walca czy samby, czy też breakdance’a lub hip-hop’a albo też i „stylem osobistym”, powitajmy Nowy Rok tanecznie! Tego życzymy wszystkim mieszkańcom Inowrocławia!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama