Odpowiadając na interpelację w sprawie plenerowych stołów tenisowych, uprzejmie wyjaśniam, że obecnie nie planujemy zakupu i montażu takich stołów wskazanych przez Panów radnych miejscach - napisał Zastępca prezydenta Miasta Wojciech Piniewski.
- W tej chwili bardziej od stołów do ping-ponga w Solankach, potrzebne są szczepionki oraz miliony złotych na kontynuacje inwestycji w Inowrocławiu, np. z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i to na tych zadaniach koncentrują się aktualnie starania władz miasta - dodał.
Komentarz do odpowiedzi na interpelację
Odpowiedź jaką udzielił nam w imieniu Prezydenta Miasta, jego zastępca w porażający sposób obnaża brak elementarnej wiedzy o konstrukcji i wydatkach zapisanych w budżecie miasta. Zakupy szczepionek przeciw COVID finansowane, są z budżetu państwa, a nie budżetu miasta. Dystrybucją ich zajmuje się Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Z tego co nam wiadomo, to żaden samorząd na własną rękę nie zamawia i nie kupuje ze swojej kasy szczepionek, chyba, że w Inowrocławiu jest inaczej i my o czymś nie wiemy? Może władze miasta podzielą się z nami informacją, ile z budżetu miasta wydano na zakup szczepionek przeciw COVID?
Warto zauważyć, że w tym roku z miejskiej kasy wydano 244 tys. zł, na wymianę szyb w fontannie na rynku. Jeden stół zewnętrzny do tenisa kosztuje, tylko 3 tys. zł, więc może zamiast pisać złośliwe odpowiedzi na interpelacje radnych opozycji, warto zastanowić się nad racjonalnym wydatkowaniem pieniędzy podatników.
Marcin Wroński
Maciej Basiński
-radni Rady Miejskiej
Inowrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NO to jest kpina jakas!!! Na cholerną tafle szkła wydać setki tysięcy złotych, gdzie równie dobrze mogło by nie być tej pożal się Boże fontanny, a nie mają na kilka fajnych stołów do ping ponga! W Bydgoszczy w wielu miejscach są takie i często są okupowane nie tylko przez młodzież w cieplejsze dni, ale i starsze osoby, króe chętnie grają. Ruchu sporo, frajdy też! To idealna rzecz na rozrywkę obecnie po tak dlugim czasie w zamknięciu i odcięciu od sportu i ruchu! Gorąco prosze o trzymanie przez redakcję ręki na pulsie w tej kwestii!
NO to jest kpina jakas!!! Na cholerną tafle szkła wydać setki tysięcy złotych, gdzie równie dobrze mogło by nie być tej pożal się Boże fontanny, a nie mają na kilka fajnych stołów do ping ponga! W Bydgoszczy w wielu miejscach są takie i często są okupowane nie tylko przez młodzież w cieplejsze dni, ale i starsze osoby, króe chętnie grają. Ruchu sporo, frajdy też! To idealna rzecz na rozrywkę obecnie po tak dlugim czasie w zamknięciu i odcięciu od sportu i ruchu! Gorąco prosze o trzymanie przez redakcję ręki na pulsie w tej kwestii!