Sukcesem zakończyła się skierowana dwa tygodnie temu interwencja Prezydenta Miasta Inowrocławia do Prezesa Rady Ministrów Kazimierza Marcinkiewicza w sprawie tzw. kładki pakoskiej, problemu który nie mógł być załatwiony od 6 lat.
Wojewoda Kujawsko-Pomorski wskazał jednoznacznie, w wydanej przez siebie decyzji administracyjnej, właściciela tego mienia – Starostę Inowrocławskiego. Przypomnijmy, 23 listopada 2005 r. Prezydent R. Brejza wystosował do Premiera pismo z prośbą o pilną interwencję w sprawie zapobieżenia katastrofie budowlanej polegającej na niebezpieczeństwie zawalenia się obiektu budowlanego tzw. kładki pakoskiej. Argumentował wówczas, że kładka ta znajduje się w stanie ruiny, zagraża życiu mieszkańców oraz bezpieczeństwu przejeżdżających pod nią pociągów. Wyjaśniał, że trwające ponad 6 lat spory kompetencyjne nie rozwiązały tego problemu. Starosta Inowrocławski i Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego twierdzili, że obiekt ten nie znajduje się w ich ewidencji - informuje ratusz. Wojewoda Kujawsko-Pomorski poinformował Prezydenta, że w wydanej decyzji administracyjnej orzekł stwierdzenie nabycia przez Powiat Inowrocławski z dniem 1 stycznia 1999 r. z mocy prawa mienia Skarbu Państwa - części drogi powiatowej przebiegającej przez Inowrocław, w ciągu której znajduje się obiekt inżynierski, tzw. kładka pakoska. Decyzję tą wydał bez przedłożenia stosownej dokumentacji inwentaryzacyjnej kładki. Wojewoda nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, a więc obowiązek w możliwie jak najszybszym terminie jest wykonania przez Powiat Inowrocławski, bez oczekiwania na uprawomocnienie się tego orzeczenia. Prezydent Miasta wyraża nadzieję, że w ten sposób zakończył się trwający kilka lat spór w sprawie obiektu, którego stan techniczny jest w chwili obecnej w bardzo złym stanie. Prezydent deklaruje jednocześnie ścisłą współpracę z wykonawcą prac remontowych obiektu i jak tylko będzie to możliwe rozpoczęcie przez Miasto robót oświetleniowych kładki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze