Irena Kwiatkowska, niestrudzona artystka, która nie tylko żadnej pracy się nie boi, ale w dodatku wcale się nie starzeje, wystąpiła 19 kwietnia w Teatrze Miejskim wraz ze swymi gośćmi.
Wśród towarzyszących Pani Irenie artystów była Danuta Błażejczyk, Janusz Szrom i Czesław Majewski. W programie występu można było posłuchać sporo piosenek i humorystycznych wierszyków, wypowiedzianych w sposób wyłącznie taki, jak to Pani Kwiatkowska jedynie potrafi. Na zakończenie publiczność odśpiewała „Sto lat” dla gwiazdy wieczoru, ale okazało się, że do tych stu lat Irenie Kwiatkowskiej już niewiele zostało, więc odśpiewano kolejną wersję - „Dwieście lat”. Zresztą patrząc na niebywałą kondycję tej artystki można tylko pozazdrościć takiego zdrowia, sprawności i wigoru, o czym każdy obecny w teatrze mógł się po raz kolejny przekonać. W środowe chłodne i wietrzne przedpołudnie pani Irena Kwiatkowska posadziła natomiast młode drzewko w inowrocławskich Solankach. Dąb z tabliczką kto i kiedy go zasadził znajduje się tuż przy wejściu na teren inowrocławskich Tężni. - To pierwsze drzewko, które zasadziłam. Przyjadę tutaj zobaczyć jak rośnie - powiedziała Radiu Gra Inowrocław pani Irena. Sadzenie drzewek w Solankach przez znanych ludzi ma stać się nowym zwyczajem w naszym mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze