W piątkowe przedpołudnie w inowrocławskim ratuszu rozpoczęło się spotkanie w sprawie dziłalności klubów muzycznych Harlem i Hades.
W spotkaniu zaaranżowanym przez prezydenta miasta wzięli udział reprezentanci wszystkich stron konfliktu, zabrakło natomiast właściciela klubu Harlem. Na początku spotkania swoje zastrzeżenia i uwagi przedstawili mieszkańcy bloków przy ul. Kopernika oraz popierający ich radni. Według nich w przypadku klubu Hades problem stanowi głośno zachowująca się po koncertach młodzież oraz dokonująca aktów wandalizmu. Z oskarżeniami nie zgodził się właścicel Hadesu Sławomir Doliński. Powiedział, że od kilku miesięcy wychodzi on z młodzieżą po koncertach i obserwuje ich zachowanie. Stwierdził, że wtedy młodzi ludzie zachowują się poprawnie. Dodał również, że kilka razy spotkał się z tym, że młodzież nie bawiąca się w Hadesie, pojawia się w okolicach ulicy Kopernika i zakłóca spokój. Natomiast pod adresem klubu Harlem podnosi się argument za głośnej muzyki, która zakłóca ciszę nocną okolicznych mieszkańców, zwłaszcza w okresie letnim, kiedy to w klubie są szeroko pootwierane okna. Problem jest jednak bardziej złożony aby na jednym spotkaniu można go było rozwiązać. Wszystkie strony podkreślały, że nikt nie chce zamykać tych klubów, ponieważ są one w mieście potrzebne. W podsumowaniu dwugodzinnego spotkania padło kilka propozycji rozwiązania konfliktu: - częstsze patrole policji w godzinach zakończenia koncertów, - cofnięcie koncesji na alkohol w klubie młodzieżowym Hades, - podjęcie próby skanalizowania ruchu w stronę ulicy Dworcowej (o ile byłaby taka możliwość), - zamontowanie kamery skierowanej w kierunku klubów podłączonej do systemu monitoringowego miasta (o ile znajdą się na to pieniądze), - przeprowadzenie kontroli przez organy do tego powołane czy w lokalach może być prowadzona tego typu działolność (chodzi tu o to czy lokale spełniają wymogi m.in. wygłuszenia budyku, czy wymogów sanitarnych). Prezydent ubolewał także nad faktem, że właściciel klubu Harlem po raz kolejny nie stawił się na spotkanie w sprawie próby rozwiązania problemu. Taka postawa nie wróży dobrze temu lokalowi. Mamy jednak nadzieję, że piątkowe spotkanie pozwoliło zrobić krok naprzód.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze