Poniżej komentarz senatora Ryszarda Brejzy do "listy pracowników zatrudnionych przez Brejzę" utworzonej przez prezydenta Arkadiusza Fajoka.
Trudno uwierzyć mi w tę informację. Nie dowierzam czy aby to nie była jakaś plotka? Tego typu listy kojarzą mi się z listami proskrypcyjnymi sporządzanymi przez niemieckie władze okupacyjne czy też komunistyczne w Polsce w celu eliminacji polskiej inteligencji oraz elity. Dziś to metoda rządzenia w państwach totalitarnych.
Czemu ma służyć taka lista w Inowrocławiu? Wyrzucaniu z pracy najlepszych pracowników a zatrudnianiu na ich miejsce politycznych pisowskich miernot?Przecież to niegodne i odrażające metody rządzenia na które niczym nie zasłużyli sobie uczciwi i kompetentni pracownicy samorządowi oraz inowrocławianie. Ostrzegam, że tego typu polityka pogłębi już zauważalny bałagan i chaos, co było zauważalne w pracy spółek miejskich oraz na ostatniej sesji Rady Miejskiej.
ReklamaSymbolem tej władzy są betonowe donice z drzewkami usadowione ostatnio na granitowej nawierzchni centralnego deptaka inowrocławskiej "Królówki" pod głoszonym hasłem... walki z betonozą...
Dodam, że kiedyś wystawialiśmy w tym miejscu donice drewniane, no cóż potrzebna była zmiana, za wszelką cenę i podobnie może być z pracownikami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze