W czwartek, z okazji 17 września czyli Agresji ZSRR na Polskę w Saloniku Literacko - Artystycznym odbyło się spotkanie, które miało upamiętnić to ważne w naszej historii wydarzenie.
Agresja ZSRR na Polskę jest uznawana przez wielu za IV rozbiór Polski. Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 roku, ZSRR zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską. Oficjalny pretekst agresji był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza Spraw Zagranicznych Potiomkina nocie dyplomatycznej. Zamieszczono w niej niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską za nieobowiązujące - zawarte z nieistniejącym państwem. Organizatorami spotkania był Inowrocławski Klub Dyskusyjny oraz Fundacja „Cuiaviana”. W dyskusji udział wzięli: Magdalena Basińska - prezes IKD, Maciej Basiński - historyk, dr Zbigniew Girzyński - Poseł na Sejm RP, Zbigniew Gedowski - represjonowany działacz Solidarności, prezes fundacji "Cuiaviana" Rafał Mikołajewski - doktorant Instytutu Nauk Prawnych PAN Dziękujemy wszystkim, którzy skorzystali z naszego zaproszenia i tak licznie przybyli do Saloniku. Dziękujemy za wspomnienia, refleksje i opinie na temat tamtych wydarzeńChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto nie był niech żałuje! Bardzo inspirujące przemówienia, dodające otuchy Polakom, którym od lat wmawia się, że powinni się siebie wstydzić. Szczególnie uznanie dla Pana Girzyńskiego.
Kto nie był niech żałuje! Bardzo inspirujące przemówienia, dodające otuchy Polakom, którym od lat wmawia się, że powinni się siebie wstydzić. Szczególnie uznanie dla Pana Girzyńskiego.