Z inicjatywy Prezydenta Inowrocławia Rada Miejska przyjęła niedawno uchwałę potępiającą mowę nienawiści. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że to Ryszard Brejza osobiście brał udział w przygotowaniu paszkwila na radnego opozycji.
Przypomnijmy, to w 2016 r. na łamach lokalnego dziennika ukazał się artykuł szkalujący jednego z radnych opozycji. Publikacja ta finansowana była ze środków budżetu miasta. Artykuł wywołał oburzenie wielu inowrocławian. Sprawa była szeroko komentowana. Tym bardziej, że pod tekstem nie zamieszczono nazwiska jego autora. Jak podały wówczas lokalne media: „Od udziału w pisaniu publikacji odcina się prezydent Ryszard Brejza, który twierdzi, że reklama była samodzielną inicjatywą urzędników wydziału kultury bez wcześniejszych konsultacji i jego zgody”.
Tymczasem… jak się okazało istnieje wydruk treści wspomnianego artykułu, z naniesionymi odręcznymi uwagami prawdopodobnie właśnie prezydenta Ryszarda Brejzy. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej zaprezentowałem wydruk tego dokumentu (oryginał otrzymałem przed kilkoma dniami) i publicznie zadałem pytanie prezydentowi: czy to rzeczywiście jest jego pismo? Inowrocławianie mają prawo wiedzieć, czy prezydent Ryszard Brejza ich okłamał? Ten sam prezydent, który teraz tak bardzo odżegnuje się od mowy nienawiści i hejtu.
Przy tej okazji warto również przypomnieć, że jak jeszcze niedawno informowały media, to właśnie z komputerów w Urzędzie Miasta Inowrocławia pisane były hejty na przeciwników politycznych Ryszarda Brejzy.
Maciej Szota

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze