Od wielu miesięcy rządzący miastem systematycznie fundują inowrocławianom kolejne podwyżki, takie jak: podwyżka opłat za śmieci, podatków od nieruchomości, czynszów, biletów MPK, opłat za przedszkola, żłobki, biletów parkingowych, podatek od środków transportu i wiele innych - informują radni opozycji.
Obawiamy się, że w Inowrocławiu może zostać wprowadzona kolejna opłata tzw. „podatek od deszczu”. Mieszkańcy musieliby płacić za odprowadzanie wody ze swoich nieruchomości do kanalizacji deszczowej. Najczęściej stawka uzależniona jest od powierzchni dachu i terenu, na którym znajduje się kostka brukowa.
Uważamy, że lepszym sposobem na zagospodarowanie wód opadowych przez mieszkańców jest edukacja, niż nakładanie kolejnego podatku, dlatego zwróciliśmy się do prezydenta miasta i oczekujemy jednoznacznej odpowiedzi, po co była potrzebna analiza wykonana przez firmę INFRASTRUKTURA Anna Rozwadowska-Palarz z Katowic dotycząca analizy sposobu ustalenia i wprowadzenia cen i stawek opłat, oraz kalkulację dotyczącą wód opadowych i roztopowych na terenie Inowrocławia i czy planowane jest wprowadzenie „podatku od deszczu”?
ReklamaMarcin Wroński, Maciej Basiński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze