Radna Anna Trojanowska pyta o Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia. Pełna treść pisma poniżej.
Szanowni Państwo,
pracownicy Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, którym w konsekwencji działań CBA postawiono zarzuty – jak wynika z doniesień prasowych – w latach 2015-2017 zarabiali o wiele więcej aniżeli pozostali urzędnicy na równorzędnych stanowiskach. Jeśli prawdą jest, iż referent bez matury w wydziale kultury zarabiał więcej aniżeli np. podinspektor z wykształceniem wyższym w innym wydziale, to oczywistym jest, iż musi to rodzić pytania.
Dlatego Komisja Zdrowia, Rodziny i Pomocy Społecznej Rady Miejskiej Inowrocławia, podczas ostatniego posiedzenia, skierowała wniosek do Prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy, dotyczący zasadności wysokości wynagrodzeń urzędników Wydziału Spraw Społecznych i Promocji Zdrowia UMI. Warto w tym miejscu dodać, iż wynagrodzenia tam pracujących osób są jednymi z najniższych w regionie. Tymczasem zadania wydziału to pozycja druga po oświacie, pochłaniająca najwięcej środków w budżecie miasta. Wielość potrzeb mieszkańców determinuje konieczność podejścia strategicznego, kompleksowego i zintegrowanego do pomocy. Swoją codzienną, ciężką pracę urzędnicy wykonują w sposób bardzo profesjonalny, rzetelny, uczciwy i skrupulatny. Dlatego pytam Pana Prezydenta: czy wynagrodzenia urzędników Wydziału Spraw Społecznych i Promocji Zdrowia nie powinny kształtować się przynajmniej na tym samym poziomie, co wynagrodzenia byłych już pracowników z wydziału kultury określanego przez wielu mianem „wydziału propagandy”? Czy urzędnicy z pozostałych wydziałów, działających na rzecz inowrocławian, również nie powinni otrzymywać podobnych wypłat?
Komisja Zdrowia, Rodziny i Pomocy Społecznej odniosła się do wysokości wynagrodzeń pracowników Wydziału Spraw Społecznych i Promocji Zdrowia, ponieważ jest to wydział, z którym ze względu na zakres zadań, komisja na co dzień współpracuje. Jednak problem szczególnego wynagradzania (także przyznawania dodatkowych nagród) pracowników wydziału kultury w porównaniu z innymi urzędnikami, wymaga wyjaśnienia. Wielu inowrocławian uważa, że tajemnica tak wyjątkowego wynagradzania pracowników właśnie tego wydziału, tkwi w tym, iż był to wydział zajmujący się propagandą, za którą Prezydent Inowrocławia sowicie wynagradzał.
Anna Trojanowska
Przewodnicząca Komisji Zdrowia, Rodziny i Pomocy Społecznej
Rady Miejskiej Inowrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
super wiadomość. I co na to Prezydent?
A tak niedawno była pupilkiem p. Prezydenta! Ja k to się zmienia historia.
Pani radna chce być zauważona. Długo pewnie myślała nad złotym środkiem... Ale wyszedł z tego tylko złoty strzał...
Pani Anno trafiła Pani w sedno!!!
Panie Prezydencie Pani Trojanowska ma rację! Ciekawe czy Pan Prezydent zrobi coś w tym kierunku?
Skąd sympatia prezydenta do jednego wydziału?
Pani Radna jakby miała trochę honoru i godnosci to zrezygnowalaby z funkcji przewodniczącej komisji, gdyż już nie popiera prezydenta choc startowala z jego ugrupowania. No tak ale opcja, która reprezentuje tera nie posiada takich cech.
super wiadomość. I co na to Prezydent?
A tak niedawno była pupilkiem p. Prezydenta! Ja k to się zmienia historia.
Pani radna chce być zauważona. Długo pewnie myślała nad złotym środkiem... Ale wyszedł z tego tylko złoty strzał...