Po serii zwycięstw nad Inowrocławiem zawisły czarne chmury – dwie ostatnie porażki z mocnymi ekipami z Tychów i Łańcuta sprawiły, że biało-niebiescy muszą zacząć oglądać się za siebie. Choć Noteć ma 35 punktów, goniący ją Miners Katowice mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Szansa na przełamanie nadejdzie już w piątkowy wieczór o godzinie 19:00.
Kluczowe wyzwania:
Zatrzymać lidera: Wendell Mitchell to prawdziwa maszyna do zdobywania punktów (średnia 23,3 na mecz!). W pierwszym starciu rzucił Noteci aż 39 „oczek”.
Walka na tablicach: Trzeba będzie powstrzymać Patryka Wilka (śr. 5,5 zbiórki).
Znajome twarze: Po stronie rywali zobaczymy dobrze znanego w Inowrocławiu Michała Samolaka.
Obie drużyny mają podobne problemy ze skutecznością (średnie 79–80 pkt na mecz), co zwiastuje twardą, defensywną walkę o każdą piłkę. Czy Noteć wróci na zwycięską ścieżkę? Przekonamy się w piątkowy wieczór!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze