Automatyzacja wielu procesów pracy wiąże się z groźbą spadku zatrudnienia – tę samą pracę na danych stanowiskach będą mogły wykonywać maszyny. Jednocześnie, wraz z postępującymi zmianami technologicznymi, polski rząd publikuje informacje o najniższej od 1991 roku stopie bezrobocia w końcówce 2016 roku, która utrzymuje się na poziomie 8,2%.
Warto zauważyć, że jest to trend nieco odmienny niż ten kształtujący się na całym świecie. Tutaj bowiem statystyki jasno wskazują, że w 2017 roku liczba bezrobotnych przekroczy nawet 200 milionów osób na całym świecie, co ma związek m.in. z postępem automatyzacji w rozmaitych branżach, zwłaszcza związanych z nowymi technologiami. Jak więc, w obliczu tych danych, kształtuje się sytuacja w Polsce i na świecie?
We wszystkich dziedzinach przemysłu, w których stawia się przede wszystkim na produkcję powtarzalnych elementów, automatyzacja jest nieunikniona. Jednorazowa inwestycja w roboty i parki maszynowe na dłuższą metę jest korzystniejsza pod względem finansowym, ale również wydajnościowym od zatrudniania kolejnych pracowników, ich przeszkolenia oraz utrzymania.
Według specjalistów z Uniwersytetu w Oksfordzie większość miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych będzie zautomatyzowana – co sprawi, że postęp technologiczny spowoduje zwiększone bezrobocie wśród pracowników w takich branżach, jak transport, logistyka, administracja czy produkcja.
Czy będzie to oznaczało bezrobocie bezwzględne? Niekoniecznie, o ile trend zostanie wyprzedzony przez zmianę kwalifikacji u pracowników. Na pewno jednak dotknie to przede wszystkim pracowników niższego szczebla, mniej wykwalifikowanych, którzy nie są w stanie podjąć wykonania bardziej wyspecjalizowanych prac.
Warto jednakże zauważyć, że nie we wszystkich branżach automatyzacja jest tak oczywista. Choć, przykładowo, w branży produkcji samochodów i środków lokomocyjnych parki maszynowe zastępują pracowników ludzkich w wielu aspektach, to jednak marka Mercedes-Benz jest przykładem na rezygnację z automatyzacji.
Wynika to przede wszystkim z zainteresowania produktami luksusowymi, indywidualnie tworzonymi oraz dostosowanymi do potrzeb konkretnego klienta, a tak w przypadku tej marki wygląda produkcja samochodów z klasy S.
Takie podejście nie wynika tylko z założeń. Marka przeprowadziła testy, według których zatrudnienie ludzi jest korzystniejsze finansowo pod względem czasu oraz wydajności pracy. Podobna sytuacja dotyczy wielu innych firm tworzących przedmioty luksusowe, w przypadku których maszyny są co najwyżej wsparciem w procesie produkcji.
Eksperci przekonują, że spadek bezrobocia może być tylko chwilowy, jeśli polska gospodarka nie zainwestuje w rozwój. Automatyzacja dotyczy bowiem przede wszystkim prac prostych, a takie zawody przeważnie wykonują osoby bez odpowiedniego wykształcenia.
Dlatego tak ważne obecnie jest inwestowanie w rozwój umiejętności oraz specjalizowanie się w swojej dziedzinie – jednym ze sposobów na zdobycie nowego doświadczenia jest odbywanie stażów, praca w dobrze prosperującej firmie lub uzupełnienie wiedzy poprzez rozpoczęcie studiów podyplomowych (tak prezentuje się przykładowa lista kierunków: http://handlowa.eu/pl/kierunki/studia-podyplomowe).
Na pewno jednak bezrobocie nie dotknie tzw. zawodów kreatywnych, a także pracowników z wysokim wykształceniem technicznym, np. wyspecjalizowanych inżynierów, informatyków czy programistów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze