To był mecz na szczycie w II lidze koszykówki. Zapowiadał się wyrównany mecz przez 40 minut. Jednak koszykarze Noteci pokazali już w I kwarcie spotkania , że interesuje ich tylko wygrana z zespołem z Gniezna i rewanż za porażkę w przed sezonowym turnieju.
KSK Ciech Noteć Inowrocław - Sklep Polski MKK Gniezno
91:62 27:17, 19:14, 25:14, 20:17)
Noteć: Grod 23 (2), Kondraciuk 22 (5), Filipiak 12, Stańczuk 11 (1), Marciniak 9 (2), Zhaludok 7 (1), Kuźmiński 3 (1), Majer 2, Kretkowski 2, Bielecki 0, Wojtysiak 0
MKK: Dobrzycki 18 (3), Rau 16 (2), Szydłowski 10 (1), Barański 8 (2), Sobkowiak 6, M. Sobkowiak 2, Błachowiak 1, Konowalski 1, Kiełpiński 0, Kozłowski 0, Wietrzyński 0, Małecki 0
Zaczęło się od 8 punktów Mikołaja Groda i przewagi 8:2, której Noteć nie oddała już do końcowego gwizdka. Noteć przez całe spotkanie dobrze broniła i grała na wysokiej skuteczności (za 2 - 63,9%, za 3 - 36,4%). Na tablicach walczył Stańczuk (16 zb.), za trzy szalał Kondraciuk (5*3), asysty rozdawał Filipiak (10). Zdecydowanie to był dzień gospodarzy i goście nie mieli argumentów aby choćby powalczyć w tym spotkaniu. Gdy w IV kwarcie przewaga wzrosła do 38 oczek, na parkiecie pojawi się zmiennicy, którzy grali jak równy z równym. Oby tak dalej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze