Niektóre źródła podają, że cydr pijany był w Polsce już w XVI wieku, inne – że produkujemy i pijamy go dopiero od wieku XIX. Nie ulega natomiast wątpliwości, że dziś jest to jeden z najpopularniejszych trunków, po które sięgamy w gorące, letnie dni... I nie tylko! Na naszych stołach cydr gości przez cały rok, jako dodatek do mięsnych i warzywnych dań. Co warto o nim wiedzieć?
Przede wszystkim warto wiedzieć, czym cydr jest, a czym… nie. Niektórzy mylnie sądzą, że jest to rodzaj piwa, inni – że niewiele różni się od jabłkowego wina. Jedno i drugie przekonanie niewiele ma wspólnego z prawdą, albowiem cydr jest napojem zupełnie wyjątkowym. W smaku może odrobinę przypominać piwo, choć proces jego powstawania bliższy jest przebiegowi produkcji wina. Podaje się go zaś w szklankach, przypominających pokale do piwa lub w rozszerzających się ku górze kieliszkach na krótkiej nóżce. Co zatem odróżnia cydr od piwa i wina? Czym jest ten słynny jabłecznik?
Jest to nic innego jak napój, powstały wskutek fermentacji moszczu – mętnego soku wyciśniętego z jabłek. Czasem do jego produkcji wykorzystuje się również gruszki, rzadziej inne owoce. Zawartość alkoholu mieści się w granicach 2% w cydrach słodkich i 8% w napojach wytrawnych. Wykorzystuje się głównie starannie wybrane jabłka deserowe i koncentraty soku jabłkowego, chociaż niegdyś powstawał z różnych odmian jabłek cydrowych. Wyróżnić możemy cydr zwykły (niemusujący), musujący oraz gazowany. Sprzedawany jest najczęściej w butelkach przypominających piwo lub wino musujące. W Polsce i większości państw europejskich, mówiąc o cydrze, mamy na myśli napój alkoholowy. Nieco inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, w których mianem cydru określa się napój bezalkoholowy (jest to lekko przetworzony sok jabłkowy). Ten, który znamy, nosi tam nazwę „hard cider”, a więc „mocny cydr”.
Wiele osób postrzega cydr jako zdrowszą alternatywę dla piwa. W Polsce wypijamy nawet 20 milionów litrów cydru rocznie! Bez wątpienia cydr posiada mnóstwo prozdrowotnych właściwości. W szklance tego napoju znajduje się taka sama ilość antyoksydantów jak w kieliszku czerwonego wina! Te zaś odpowiadają za obniżenie stężenia złego cholesterolu we krwi, chronią organizm przed miażdżycą, chorobą niedokrwienną serca, czy nowotworami. Antyoksydanty spowalniają proces starzenia się, poprawiają pracę układu trawiennego i nerwowego, zmniejszają stany zapalne. Pozytywnie wpływają również na naszą odporność. Oczywiście nie oznacza to, że możemy spożywać cydr bez umiaru. Należy przestrzegać dopuszczalnych norm – dla kobiet to 2-3 jednostki alkoholu, zaś dla mężczyzn: 3-4.
Cydr, podobnie jak piwo, podajemy schłodzony. Napój ten jest doskonałym towarzyszem potraw, do których zwykle serwujemy piwo, a więc tłustych mięs, karkówki, golonki i steków. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by podać cydr również do potraw warzywnych czy deserów. W chłodne, jesienne dni, możemy wykorzystać cydr do przygotowania domowego, aromatycznego grzańca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze