Wielkim i zasłużonym sukcesem zSTOa zakończyła się Arlekinada. Teatr pod kierownictwem pani Elżbiety Piniewskiej zgarn±ł praktycznie wszystkie nagrody.
Pani Kawka z Jury nie kryła łez wzruszenia po spektaklu. Portal inowroclaw.info.pl uhonorował jednakże Teatr "Arlet" z III LO w Bydgoszczy za odkrywczo¶ć i odwagę. Przyznaj±c t± nagrodę kierowali¶my się poczuciem, iż przedstawienie to było czym¶ wyj±tkowym, prawdziwym catharsis. Teatr zSTOa zaprezentował dopracowan±, rozbudowan± prezentację tego co grozi współczesnemu człowiekowi w sposób jak najbardziej namacalny. Tu podział był poprowadzony bardzo prosto - dobrzy - Ľli, inteligentni - przymitywni itp. Chwała Pani Reżyser E. Piniewskiej za tak dobrze pokazany portret tego co nas dotyka za każdym razem . Dziękujemy całemu teatrowi - bo Dresem obro¶nięci to była ważna sztuka - przede wszystkim społecznie. Teraz słów parę na temat teatru Arlet. ¦wietna komunikacja i gra aktorów. Bardzo dobrze poprowadziła ich Pani Arleta Szatkowska. Pojawiły się głosy jakoby Aktorzy zbytnio deklamowali, za mało rozmawiali- nawet Pani Kawka z Jury. Należy się tu wyja¶nienie - autor tlenu pisał to jako deklamację - deklamację pokolenia hiphopu i neopunka. Dodatkowo w przedstawieniu pojawiły się fragmenty z prozy Bułhakowa i dużo polskiej muzyki. Parę scen przejdzie do historii Arlekinady - wynurzaj±ce się ze sceny postacie, gra latarkami na pocz±tku. Ciekaw jestem czy w przyszłym roku kto¶ odważy się wystawić co¶ jeszcze odważniejszego - może Sarah Kane??? Może co¶ z Vilquista??? Czekam z utęsknieniem na kolejn± Arlekinadę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze