Reklama

Orkiestry, muzyka, zabawa, młodość i słońce

Tak można w największym skrócie podsumować drugi dzień XXXIII Ogólnopolskiego Festiwalu Młodzieżowych Orkiestr Dętych, na który zjechało się do Inowrocławia 8 zespołów z całej Polski.

W sobotę w naszym mieście słychać już było m.in. trąbki, bębny i puzony od samego rana, gdyż w Muszli Koncertowej Parku Zdrojowego odbył się koncert estradowy goszczących w Inowrocławiu orkiestr. Na scenie pojawiały się jednocześnie dwie orkiestry, które bawiąc się w muzykowanie, tańce i żarty grały na przemian swój repertuar. Wystąpiły kolejno Młodzieżowe Orkiestry Dęte z: - Zespołu Szkół Elektronicznych w Bydgoszczy pod dyr. Piotra Stachury i Krzysztofa Beszczyńskiego oraz z Zespołu Szkół Budowlanych im. T. Kościuszki w Zielonej Górze pod dyr. Janusza Zająca. Obie orkiestry zadedykowały swój program tatom, którzy 23 czerwca obchodzili swoje święto; - Zespołu Szkół nr 2 „Żegluga” im. Bohaterów Westerplatte w Kędzierzynie-Koźlu pod dyr. Krzysztofa Ligenzy oraz z Zespołu Szkół Samochodowych im. T. Kościuszki we Włocławku pod dyr. Andrzeja Marciniaka i Grzegorza Augustynowicza; - Wrzesińskiego Ośrodka Kultury we Wrześni pod dyr. Jacka Rybczyńskiego oraz z Gminy Kleszów pod dyr. Sławomira Szafrańskiego; Ochotniczej Straży Pożarnej w Ostrowi Mazowieckiej pod dyr. Stanisława Gąglewskiego oraz Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 „Elektryk” im. Włodzimierza Krukowskiego w Nowej Soli pod dyr. Artura Niemca. W programie przeważał repertuar polskiej muzyki filmowej oraz muzyki latynoskiej, choć nie brakowało słynnych utworów m.in. Abby i Sinatry, czy słynnych tańców, jak kankan czy marsze. Orkiestry prześcigały się w pomysłach na rozbawienie publiczności, a wtórowały im prowadzące koncert na zasadzie zabawnej relacji radiowej Marlena Schneider i Wioletta Kuźniewska. Mimo skwarnego poranka większość osób, w większości kuracjuszy, wytrwale uczestniczyła w tym kolorowym, pełnym młodości i radości widowisku i dostrzec można było to, że młodzieżowe orkiestry dęte mają dar łączenia pokoleń. Orkiestry grały nie tylko do południa, ale nawet do wieczora, gdyż po godz. 15.00 wyruszył z Rynku przemarsz orkiestr dętych prowadzony przez bryczkę konną z MDK-owskimi pszczółkami, symbolizującymi festiwal. Pochód ten przeszedł ulicą Królowej Jadwigi, Narutowicza i Roosevelta na Stadion Miejski, gdzie o 16 rozpoczął się pokaz musztry paradnej. Pokaz ten wyróżnia nasze miasto od innych miast, w których odbywają się podobne konkursy, ale bez jakże atrakcyjnej musztry paradnej. Płyta stadionu wypełniła się zatem około 600 osobową grupą muzyków, którzy wspólnie zagrali hejnał Inowrocławia i zaprezentowali swoje własne muzyczne powitania. Przywitał ich również starosta Leonard Maciejewski, dokonując oficjalnego otwarcia festiwalu. Potem były już piękne prezentacje zespołów, bogate w różnorodne i zaskakujące pomysły zarówno muzyczne, taneczne, zręcznościowe, a nawet aktorskie i stylistyczne. W tym ostatnim szczególnie zwrócił na siebie uwagę zespół z Kleszczowa z ufarbowanymi włosami na czerwono i biało, tak jak barwy ich stroju. Występy te oprócz jury w składzie: ppłk Zbigniew Kuś, Krystyna Stańczak-Pałyga, Marek Seyfried, Marian Wiśniewski i Józef Henke, oceniała brawami inowrocławska publiczność, która łączyła oglądanie występów z opalaniem się na skwarnym, czerwcowym słońcu. Pokaz zakończył się wspólnym wykonaniem Mazura z filmu "Zemsta" Wojciecha Kilaraoraz „Orkiestr Dętych” z repertuaru H. Kunickiej pod batutą Marka Seyfrieda oraz odmaszerowaniem wszystkich zespołów przy wtórze braw. Wydarzenie piękne, barwne i atrakcyjne – wizytówka kulturalna miasta, choć szkoda, że Inowrocław nie posiada swojej własnej młodzieżowej orkiestry dętej, bo na podstawie obejrzanych wspaniałych prezentacji można tylko pozazdrościć innym miastom oraz innym szkołom posiadania takich orkiestr. Naszym jedynym reprezentantem podczas tej uroczystości był zespół taneczny „Fantazja” z MDKu, który towarzyszył podczas przemarszu orkiestrze bydgoskiej. Teraz wypada już tylko poczekać na wyniki konkursu, choć patrząc na występujące orkiestry widać, że nie ma między nimi typowej na konkursach rywalizacji. Jest tylko wspaniała atmosfera wspólnego bawienia się muzyką i w tym chyba tkwi ta słynna siła orkiestr dętych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama