Reklama

Odpowiedź ratusza na list Wrońskiego

Nie trzeba było długo czekać i z Urzędu Miasta nadeszła odpowiedź na list radnego Marcina Wrońskiego. Pełna treść poniżej.

Nasze największe zdumienie budzi kolejny donos pana Wrońskiego na Prezydenta Inowrocławia.

Przypomnijmy, że mając poparcie PiS, pan Wroński przegrał ostatnie wybory. PiS wynagrodził mu porażkę, bowiem szybko z firmy naprawiającej dachy awansował on na szefa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Bydgoszczy.

Ostatnio internauci przymusili pana Wrońskiego do przyznania się, że już zdążył zatrudnić w nowym miejscu pracy grupę „swojaków”:

- córkę radnego Olecha

- syna radnego PiS

- działacza partii Kukiz’15

Reklama

Jest to doskonały przykład, w jak „misiewiczowy” sposób można walczyć z rzekomymi patologiami oraz rutyną i to na dodatek wykazując się „kreatywnością”.

Czy przypadek zatrudniania „swojaków” nie można uznać za przejaw patologicznego układu władzy?

Prosimy mieszkańców o wybaczenie, bo nie jest naszym celem prowadzenie debat na takie tematy z człowiekiem, który niczym pozytywnym się dla Inowrocławia nie wykazał, poza kolejnymi szkalującymi oświadczeniami.

Pragniemy jednak zauważyć, że to on jest za każdym razem stroną inicjującą takie dyskusje, poprzez które pragnie on mydlić mieszkańcom oczy.

Reklama

Jarosław Hejenkowski

Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej

 

Na ten list krótko odpowiedział Marcin Wroński. 

Nie będę komentował tekstów na takim poziomie. Będąc prezydentem miasta wstydziłbym się coś takiego głosić przez swoje służby prasowe. Poparcie dla pomysłu dwukadencyjności nie było przecież adresowane do prezydenta Brejzy. No cóż. Uderz w stół to nożyce się odezwą. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama