Patryk Kaźmierczak w imieniu klubu KO, odpowiedział na oświadczenie radnych PiS.
Szanowni Państwo!
W odpowiedzi na oświadczenie ziobrystów przesyłam swoje stanowisko w sprawie.
Tylko w tym roku, dzięki działaniom #Koalicja15Października, do Inowrocławia trafiło blisko 40 milionów złotych wsparcia z budżetu centralnego. Niestety, mamy poważne wątpliwości, czy środki te są wydawane w sposób mądry i racjonalny.
Zamiast inwestować w to, co naprawdę ważne dla mieszkańców – modernizację miasta, remonty dróg, rozwój kultury, edukacji, sportu czy wsparcie osób z niepełnosprawnościami – kolejne miliony są dokładane do tzw. „darmowej komunikacji. Rezygnacja z wielu ważnych dla mieszkańców projektów, tylko po to, by przekazać kolejne miliony na „darmowe autobusy” lub tworzyć w spółkach stanowiska dla „pisowców” nie ma nic wspólnego z uczciwością i racjonalnością.
Szczególne zastrzeżenia budzi polityka kadrowa prowadzona przez A. Fajoka. Zamiast opierać się na doświadczeniu i wiedzy długoletnich, zasłużonych pracowników, są oni zwalniani i zastępowani działaczami PiS i ziobrystami. Wśród beneficjentów tych „zmian” jest ziobrysta Ireneusz Stachowiak, Prezes PiS w Gniewkowie Drzażdżewski czy minister w gabinecie Morawieckiego - Jarosław Wenderlich.
Za stolki ludzi PiS i ziobrystów zapłacą inowrocławianie. W skali roku będą to miliony.
Wreszcie warto przypomnieć: według danych Związku Miast Polskich, w czasie rządów PiS Inowrocław stracił aż 58 milionów złotych! Gdzie wtedy był ziobrysta Ireneusz Stachowiak, najblizszy współpracownik i przyjaciel Arkadiusza Fajoka? Dlaczego nie walczył o pieniądze dla miasta?
Dziś, gdy środki płyną szerokim strumieniem, mamy prawo pytać: czy są one kierowane tam, gdzie naprawdę są potrzebne?
Z wyrazami szacunku,
Przewodniczący Klubu Radnych KO
Patryk Kaźmierczak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze