Półtora miesiąca temu władze Inowrocławia przedstawiały ustawienie rządu betonowych donic na ul. Królowej Jadwigi niemal jako swój największy sukces od czasu przejęcia władzy. Kluczową inwestycję zmieniającą wizerunek miasta - informuje radny Marcin Wroński.
Po kilku tygodniach możemy zauważyć, że prawie wszystkie donice są popękane. Widać na nich ślady kleju, którym chciano je naprawić, jednak nie przyniosło to zamierzonego efektu i dodatkowo wygląda to bardzo nieestetycznie, dlatego zwróciłem się do prezydenta z interpelacją w tej sprawie.
Chcę uzyskać odpowiedzi na kilka pytań. Czy wiadomo jest co było przyczyną pęknięć donic w tak bardzo krótkim czasie ich użytkowania. Czy zgłoszono to producentowi w ramach gwarancji? Na jaki okres producent udzielił gwarancji? Jaki był koszt zakupu donic i nasadzeń kwiatów i drzew.
ReklamaJeżeli tak ma wyglądać wydawanie publicznych pieniędzy na poprawę wizerunku miasta, to bez wątpienia można to nazwać marnotrawieniem pieniędzy mieszkańców. Po zimie możemy mieć na deptaku zamiast donic, kupę ziemi i gruzu.
Z poważaniem
Marcin Wroński
Radny Powiatu Inowrocławskiego Konfederacja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze