Pierwszy mecz to nerwy, bo nigdy nie wiadomo co wyjdzie. Tak i było dzisiaj podczas pierwszego spotkania II ligi koszykówki pomiędzy KSK Ciech Noteć a SMS PZKosz. Do przerwy wyrównane spotkanie. Młodzież pokazała, że trzeba się z nią liczyć. SMS pokazał także, choć o tym wiemy, że brakuje Noteci centymetrów pod koszem.
KSK Ciech Noteć Inowrocław - SMS PZKosz Władysławowo
88:62 (25:17, 19:24, 19:14, 25:7)
Noteć: Grod 25 (1), Kozłowski 21 (5), Marciniak 15 (5), Kondraciuk 11 (1), Stańczuk 11, Majer 2, Filipiak 2, Bielecki 1, Kretkowski 0, Kuźmiński 0
SMS: Krzych 19 (2), Wińkowski 10, Siewruk 9 (3), Stolarz 7 (1), Samiec 6, Gorzelany 6, Michalski 3 (1), Niemiec 2, Bosowicz 0, Kicki 0, Ratowski 0, Giec 0
Od III kwarty Noteć przycisnęła, zaczęła lepiej bronić i trafiać z dystansu. SMS z każdą minutą tracił dystans, a w czwartej kwarcie stracił już chyba wiarę w zwycięstwo. Tym samym mecz zakończył się okazałą wygraną gospodarzy. Nerwy puściły i już trzeba myśleć o kolejnym przeciwniku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gdzie informacja o starościnie która bezprawnie chce zwalniać ludzi z pracy za brak szczepień?
A gdzie informacja o starościnie która bezprawnie chce zwalniać ludzi z pracy za brak szczepień?