W miniony piątek publiczność miała okazję obejrzeć spektakl „Narkomanka” napisany przez inowrocławiankę Katarzynę Swojak
a także duodram „Rzeźnik” według „Rzeźni” Mrożka wystawiony przez Teatr Wodzisławskiej Ulicy z Wodzisławia Śląskiego. Sztukę wystawiono dość nietypowo, bo nie na scenie a w hallu teatru. Dlaczego w ten sposób? - Dlatego, żeby aktorzy mieli lepszy kontakt z widzem. Występował tutaj taniec, mówienie kwestii prosto w oczy widzów. Ciężko by było to przedstawić na scenie, gdzie widz siedzi jednak w sporej odległości od sceny – powiedziała nam Katarzyna Swojak. - Skąd pomysł na sztukę? - Początkowo to miała być sztuka do szkoły na dzień walki z narkomanią. który odbył się w II LO w Inowrocławiu. Jednak nic z tego nie wyszło. Później szukałam różnymi drogami aby gdzieś tą sztukę wystawić. Przez internet znalazłam kilka teatrów, odezwał się Teatr TWU. Premiera przedstawienia odbyła się w Wodzisławiu na początku czerwca tego roku. Przygotowania do premiery trwały dość długo, ponieważ sztukę trzeba było dograć, nauczyć się ról. Sztuka jest dość trudna i aktorzy musieli się z nią oswoić. - Czy będą następne sztuki? - Będę się starała. Mam już temat, ale więcej już nie zdradzę. Nie chcę zapeszać. - Czy będzie kontynuowana współpraca z tym teatrem? - Jeśli tylko będą chcieli, to jak najbardziej. Spektakl zakończył się pełnym sukcesem. Obejrzało go ponad kilkaset osób ściśniętych w dość nietypowych warunkach jak na Teatr Miejski. Ale czy zawsze sztuka musi być wystawiana na deskach teatru?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze