W sobotę 2 września odbyła się kolejna wycieczka dla członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Historycznego. Inowrocławski oddział PTH organizuje podobne imprezy już od wielu lat, wypełniając przy tym jedną ze swoich misji - popularyzowanie wiedzy historycznej.
Ostatnia wycieczka prowadzona, jak zawsze bardzo ciekawie, przez dra Dariusza Karczewskiego ukierunkowana była na poznanie Kujaw Wschodnich. Trasa jej przebiegała, więc przez tereny należące kiedyś do dziedziny Władysława Łokietka, co wyjaśnia motyw przewodni wycieczki. Pierwszy postój miał miejsce w Mietlicy na Gopłem, gdzie znajdują się pozostałości wczesnośredniowiecznego grodziska, z którego korony wału roztacza się rozległy widok na jezioro Gopło. Następnym punktem było zwiedzanie Radziejowa. To urokliwe kujawskie miasteczko kilka wieków temu pełniło bardzo znaczącą funkcję miejsca, w którym odbywały się sejmiki ziemskie województw inowrocławskiego i brzeskiego. W drodze do Brześcia Kujawskiego zatrzymano się na chwilę pod pomnikiem upamiętniającym, zwycięską dla króla Łokietka, bitwę z Zakonem Krzyżackim pod Płowcami. Szczególnie interesującym obiektem turystycznym na trasie wycieczki okazał się skansen w Kłóbce koło Kowala. W skansenie znajdują się ocalone od zapomnienia zabudowania charakterystyczne dla wsi kujawskiej, remiza strażacka, wiatrak i wiejska szkoła, w której czas zatrzymał się w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Swoją drogą czyż nie przydałby się podobny obiekt muzealny ukazujący życie na wsi Kujaw Zachodnich. Ostatnimi punktami na trasie było „wędrujące miasto” czyli Nieszawa oraz słoneczny Ciechocinek. Wycieczkę szlakiem Łokietka, dzięki znakomitemu przygotowaniu i prowadzeniu oraz wyjątkowo pięknej tego dnia pogodzie, można uznać za szczególnie udaną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze