Coraz częściej dzikie zwierzęta pojawiają się w miastach. Oczywiste jest, że bez pomocy ludzi mogą sobie nie poradzić, bo to nie jest ich naturalne środowisko. Tym, razem policjant i przechodzień stanęli na wysokości zadania.
To była nietypowa interwencja z dobrym finałem. Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 9.00, wówczas kierujący radiowozem policjant „patrolówki" asp. szt. Krzysztof Lamański, na co dzień przewodnik psa służbowego, przejeżdżał w rejonie parkingu ulicą Laubitza w Inowrocławiu.
Tam poprosił go o pomoc przypadkowy przechodzień, który wskazał na gromadkę dzikich kaczek. Kaczka z dziesięcioma małymi kaczuszkami przechadzała się w tym miejscu. Trzeba było im pomóc i o nie zadbać. Obaj zaangażowali się w ratowanie kaczej rodzinki. Wyłapali zwierzątka do kartonowego pudełka.
Następnie policjant przewiózł je w rejon Kanału Parchańskiego i wypuścił do wody. Tam już ptaki są bezpieczne.
KPP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla Policjanta. Niby Błacha sprawa sle wiedział co i jak zrobić
Brawo dla Policjanta. Niby Błacha sprawa sle wiedział co i jak zrobić