Zima to dobry czas na zakup klimatyzatora przenośnego – sprzęt poza sezonem jest zazwyczaj przeceniony, ponieważ popyt jest znikomy. W trakcie poszukiwań klimatyzatora pokojowego z pewnością natkniesz się na różne urządzenia – musisz uważać na nazewnictwo stosowane przez producentów. Widzisz nazwę „klimatyzator bez rury”? Taki nie istnieje!
Kupujesz klimatyzator przenośny? Nie daj się nabrać – producenci nazywają klimatyzatorami bez rury zwykłe klimatyzery (klimatory), urządzenia działające na wodę lub kostki lodu. Chociaż są one gotowe do pracy od razu po zakupie, bo wystarczy podłączyć je do prądu, klimatyzery nie chłodzą, a wręcz mogą potęgować uczucie gorąca i duszności przez wydzielaną parę wodną.
Takie działanie doprowadzi z czasem nie tylko do pogorszenia samopoczucia, ale może wywołać powstawanie szkodliwej pleśni oraz niszczenie mebli i podłóg.
Klimatyzator przenośny musi posiadać rurę wyrzutową, która umożliwia wyrzucenie nagrzanego powietrza poza budynek – bez tego elementu klimatyzator nie mógłby działać.
Jeśli chcesz kupić klimatyzator, który rzeczywiście spełni swoje zadanie, rekomendujemy urządzenie o wyższej mocy (np. klimatyzator przenośny Fersk Vind), które nie należą do najtańszych na rynku, ale dają gwarancję skuteczności.
Przed zakupem klimatyzatora zawsze sprawdzaj rzetelne recenzje ekspertów, np. serwisu NaChłodno: https://nachlodno.pl/klimatyzatory-blaupunkt/.
Aby kupić urządzenie, z którego będziesz w pełni zadowolony, musisz dobrać jego parametry do indywidualnych wymagań, przede wszystkim powierzchni pokoju, który chcesz schłodzić.
Przyjmuje się, że do schłodzenia 1 m³ powietrza potrzebne jest 0,03 kW mocy chłodzącej. Pokój ma powierzchnię 30 m² i jest wysoki na 2,7 m? Wybierz urządzenie o mocy około 2,43 kW (30 x 2,7 x 0,03).
Prócz mocy chłodniczej istotnymi parametrami są:
Chociaż klimatyzer, nazywany „klimatyzatorem bez rury”, jest rozwiązaniem najtańszym nie warto go kupować ze względu na zerową skuteczność. Najkorzystniejszym stosunkiem ceny do wydajności charakteryzuje się klimatyzator domowy przenośny i to rozwiązanie rekomendujemy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety sama kupiłam klimatyzator, który okazał się zwykłym klimatorem, tj. wiatrakiem, który podnosi wilgotność powietrza do poziomu tropików. Nie chłodzi nic. Wydane 360 zł w sumie przydaje się zimą do nawilżania powietrza w domu. Latem używam bez wody, jako wiatrak.
To już lepiej kupić designerski wiatrak do mieszkania niż ten klimatyzer. W tekście jest wymieniona strona Nachłodno i dali fajny tekst na ten temat https://nachlodno.pl/poradnik/wentylator-wiatrak-porownanie-ladnych-wentylatorow-domowych/
Niestety sama kupiłam klimatyzator, który okazał się zwykłym klimatorem, tj. wiatrakiem, który podnosi wilgotność powietrza do poziomu tropików. Nie chłodzi nic. Wydane 360 zł w sumie przydaje się zimą do nawilżania powietrza w domu. Latem używam bez wody, jako wiatrak.
To już lepiej kupić designerski wiatrak do mieszkania niż ten klimatyzer. W tekście jest wymieniona strona Nachłodno i dali fajny tekst na ten temat https://nachlodno.pl/poradnik/wentylator-wiatrak-porownanie-ladnych-wentylatorow-domowych/