Maria Zukowska Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Inowrocławia napisała list otwarty do prezydenta Inowrocławia Arkadiusza Fajoka, w sprawie budżetu Młodzieżowej Rady Miejskiej Inowrocławia.
List otwarty,
Szanowny Panie Prezydencie, Panie Przewodniczący, Państwo Radni, Drodzy Państwo,
W ostatnim czasie zarówno w prasie, jak i Internecie pojawiło się wiele informacji dotyczących wznowienia działalności MRI. Jako iż jedną z moich obietnic wyborczych było reaktywowanie MRI, która od czasów pandemii nie działała w naszym mieście, to czuję się zobowiązana, by zabrać dzisiaj głos. Chciałabym zabrać ten głos nie tylko jako radna, lecz również jako dyrektor szkoły, pedagog z prawie 40-letnim doświadczeniem w pracy dydaktycznej i wychowawczej, a przede wszystkim mieszkanka naszego kochanego Inowrocławia.
Chyba wszyscy jesteśmy, a przynajmniej powinniśmy być zgodni, że celem powołania młodzieżowej rady jest w szczególności upowszechnianie wśród młodych osób wiedzy o samorządzie terytorialnym, włączenie młodzieży w procesy konsultacyjne, budowa świadomości obywatelskiej, zwiększanie zaangażowania w procesy tworzenia projektów i inwestycji pod kątem młodych mieszkańców, kształtowanie postaw dotyczących samorządności. Zaś odwołując się wprost do ustawy o samorządzie gminnym, a dokładniej art. 5b ust. 5 przedmiotowej ustawy organ ten ma charakter konsultacyjny, doradczy oraz inicjatywny. Dla mnie młodzieżowa rada to również narzędzie praktycznego uczenia młodych ludzi procesów funkcjonowania samorządu oraz wpływu na decyzje i przedsięwzięcia na szczeblu lokalnym. To narzędzie dialogu obywatelskiego jest tym skuteczniejsze, im poważniej się je traktuje, dlatego też jestem przekonana, że w budżecie miasta powinny znaleźć się środki finansowe
z przeznaczeniem na realizację celów statutowych.ReklamaPrzygotowując się do dzisiejszego wystąpienia, pozwoliłam sobie zgromadzić informacje na temat działalności młodzieżowych rad w naszym regionie na różnych szczeblach samorządowych – w tym również informacje o ich finansowaniu.
Co wspólnego je łączy? To to, że nie posiadają własnego budżetu, a swoje środki finansowe na realizację celów statutowych stanowią część budżetu biura rady.
Zacznę od Młodzieżowego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego – w departamencie udzielono mi odpowiedzi, że nie ma odrębnych środków finansowych.
ReklamaMłodzieżowa Rada działająca w Bydgoszczy do dyspozycji miała 20 tys. zł., a w budżecie na rok 2025r. wnioskuje o 30 tys. zł.
Młodzieżowa Rada działająca we Włocławku do dyspozycji ma 5tys.
Młodzieżowa Rada naszego powiatu – 5tys. zł.
Z uzyskanej informacji z biura rady miasta stołecznego Warszawy budżet młodzieżowej rady także nie stanowi odrębnego budżetu, lecz jest on wydzielony w budżecie biura rady miasta stołecznego Warszawy, co mogą Państwo sprawdzić w paragrafie 7 Statutu MR miasta stołecznego Warszawy ) i nie przekracza 20tys. złotych na rok.
ReklamaDziś wiem, że inowrocławska młodzieżowa rada nie może działać na zasadach ogólnie przyjętych w regionie czy w Warszawie.
W naszym mieście musimy pokazać, że decyzja obecnego prezydenta jest zła, bo demokracja ma inne znaczenie!
Radni Koalicji Obywatelskiej naszego miasta chcą inaczej!
Tak po prostu! Bez racjonalnych argumentów, bez dokładnych wyliczeń.
200 tys. złotych! Sądzę, że kwota ta zwala z nóg każdego, choć z bólem serca muszę stwierdzić, że nie zwala ona z nóg radnych KO, czyli osób, które uważają się za doświadczonych samorządowców, osób, które wybrali mieszkańcy naszego miasta jako swoich przedstawicieli.ReklamaNa co to nasza aktywna młodzież miałaby przeznaczyć te środki?
Odnosząc się explicite do treści interpelacji:Budżet Młodzieżowej Rady może być przeznaczony na:
- działania statutowe rady;
- konkursy, konferencje, konsultacje i spotkania organizowane przez Radę;
- wyjazdy służbowe;
- działania charytatywne;
- dotacje dla samorządów uczniowskich.
Zaś niewykorzystane środki z budżetu Rady będą przeznaczane na zakup pomocy naukowych w szkołach. Rozumiem, że tym samym w naszym mieście młodzieżowa rada po części doposaży szkoły w pomoce dydaktyczne. Wsparcie finansowe ma być również przeznaczone na działalność charytatywną.
ReklamaCzy takie zadania wynikają z realizacji zadań statutowych?
Czy w myśl przepisów prawa i powołanej przeze mnie ustawy o samorządzie gminnym takie zadania stawia się młodzieżowym radom?
Czy Radni KO, depcząc podłoże demarkacyjnych twierdzeń i tez, muszą sukcesywnie pokazywać, że w Inowrocławiu stawiamy się ponad prawem?Jak to można interpretować ?
Do tej pory uważałam, ze akcje charytatywne to zorganizowane działania, których celem jest zebranie środków na pomoc potrzebującym. Mogą one przyjmować różne formy, od zbiórek pieniężnych, przez organizowanie koncertów czy biegów charytatywnych, po akcje społeczne chociażby te , które w naszym powiecie organizujemy dla powodzian.
ReklamaZ czego wynika pomysł dotacji samorządów uczniowskich?
Czy 200tys. złotych to nie jest rozrzutność i niegospodarność? Czy taka kwota znajduje merytoryczne uzasadnienie? Czytając interpelację kilkukrotnie, z nieukrywaną przykrością, muszę stwierdzić, że nie znalazłam go.
Jeżeli już chcemy przeznaczyć ewentualną nadwyżkę z przeznaczeniem dla młodzieży naszego miasta to czy nie lepiej byłoby uwzględnić możliwość realizacji zadań wynikających z realizacji kierunków polityki oświatowej państwa na rok szkolny 2024/2025?
ReklamaJuż w punkcie pierwszym mamy doskonałą podpowiedź:
edukacja prozdrowotna w szkole - kształtowanie zachowań służących zdrowiu, rozwijanie sprawności fizycznej i nawyku aktywności ruchowej, nauka udzielania pierwszej pomocy.
Gdybyśmy 200tys. złotych przeznaczyli właśnie na ten cel, którym miałoby być rozwijanie sprawności fizycznej i nawyku aktywności ruchowej to każdy z nauczycieli (w naszych placówkach zatrudniamy 40 nauczycieli wychowania fizycznego) może przeprowadzić
w ciągu roku szkolnego 63 godziny zająć, z których ma szansę skorzystać 4725 uczniów, możemy uwzględnić zwiększenie kwoty na akcje letnie, która wynosiła w tym roku 125 529,00zł. a skorzystało z niej 523 uczniów.Reklama
Szanowny Panie Prezydencie,
wnoszę zatem o wydzielenie środków finansowych z przeznaczeniem na realizację zadań statutowych na poziomie miast naszego regionu, lecz w sposób racjonalny,
z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności. Pokażmy, że Inowrocław nie jest ponad prawem, że jak inne miasta możemy się dostosować do obowiązujących standardów, że demokracja dla nas to nie nudne frazesy, ale wartość, która przyświeca w naszej pracy, a właściwie powinna przyświecać w pracy radnych!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze