Reklama

Leszek Sienkiewicz odpowiada prezydentowi Arkadiuszowi Fajokowi


Ostatnie oświadczenie, to desperacka próba odwrócenia uwagi od rzeczywistości a w swoim oświadczeniu próbuje wejść w rolę ofiary - napisał Leszek Sienkiewicz.


INOWROCŁAW TO NIE JEDNOOSOBOWA FIRMA, A SPÓŁKA MIEJSKA TO NIE PRYWATNY FOLWARK

Ostatnie oświadczenie, to desperacka próba odwrócenia uwagi od rzeczywistości a w swoim oświadczeniu próbuje wejść w rolę ofiary. Zamiast merytoryki, otrzymaliśmy emocjonalny szantaż i zasłanianie się rodziną, używając słów o „ataku na rodzinę” i „niepubliczną żonę”. To cyniczna próba odwrócenia uwagi od faktów. Fakty nie dotyczą życia prywatnego, ale politycznych układów, które wykraczają już poza granice Inowrocławia.

Reklama

 

Oświadczenie Prezydenta vs. Gorzka Rzeczywistość

 

Co twierdzi Arkadiusz Fajok?

Jaka jest rzeczywistość i o czym milczy Prezydent?

Ocena

Że to „pusty atak” na urząd i spółkę PGKiM.

Milczy o gigantycznej dziurze budżetowej PGKiM, która wynosi obecnie od 3,3 do 3,7 mln złotych. To efekt „kompetentnych kadr” Fajoka.

KATASTROFA FINANSOWA

Że żona Prezydenta jest „osobą prywatną”.

Żona jest osobą pełniącą funkcję publiczną (Słowianka jest spółką miejską w Gorzowie Wielkopolskim) i została powołana do Rady Nadzorczej w tym mieście, a w tym samym czasie w Inowrocławiu pojawiają się ludzie z tamtego ośrodka (Gorzów). To klasyczna „wymiana uprzejmości”.

Reklama

UKŁAD ZAMKNIĘTY

Że w RIPOK nie dochodzi do nieprawidłowości.

Prezydent nie wyjaśnił, dlaczego pojazdy wjeżdżają na RIPOK bez kontroli i ważenia. Gdzie jest nadzór nad Radą Nadzorczą? Nie ma raport? Zniknął? Czyżby problem z zagrożeniem ekologicznym? Co wjechało w problematycznym okresie na RIPOK? Monitoring nie działa? W tej samej sprawie interpelowali radni z jednego z inowrocławskich ugrupowań wchodzących w skład rady miejskiej.

BRAK KONTROLI

Że to „hejt” i „zbieranie haków”.

Pytanie o etaty dla siostry żony i kolegów to nie hejt, to dbanie o publiczną kasę, którą Pan Prezydent prawdopodobnie właśnie próbuje w ten sposób drenować?

Reklama

NEPOTYZM

 

 

 

Panie Prezydencie, pomylił Pan Izbę Lordów z Izbą Wytrzeźwień???

Pański agresywny język i brak umiejętności przyjmowania krytyki pokazują jedno: nie radzi Pan sobie z zarządzaniem skomplikowanym organizmem, jakim jest miasto. Inowrocław to nie mały warsztat, gdzie można ręcznie sterować każdym etatem dla rodziny i znajomych.

Gdzie jest nadzór?
Mieszkańcy chcą wiedzieć, dlaczego pozwala Pan na to, by na RIPOK wjeżdżały transporty „poza systemem”. Czy to brak kontroli nad Radą Nadzorczą, czy może celowe przymykanie oka? Pańskie milczenie w tej sprawie jest wymowne.

Reklama

Gdzie są pieniądze?
Spółka PGKiM pod Pana rządami wygenerowała stratę rzędu około 3,5 miliona złotych. To są pieniądze inowrocławian! Zamiast ratować finanse spółki, Pan zajmuje się kreowaniem „desantów” kadrowych i transferami personalnymi na linii Inowrocław – Gorzów.

Inowrocław idzie drogą Pakości?
Standardy, które Pan wprowadza – nepotyzm, kolesiostwo i absolutna nietransparentność – to prosta droga do scenariusza z Pakości. Tam też myślano, że buty i arogancja wystarczą, by ukryć niekompetencję. Mieszkańcy oczekują od Prezydenta wizji i zarządzania, a nie stylu bycia, który bardziej pasuje do lokalnej awantury niż do gabinetu włodarza miasta.

Reklama

Panie Prezydencie, czas skończyć ten medialny spektakl i zacząć pracować. Albo zarządza Pan miastem, albo przyznaje Pan, że ta rola Pana przerosła.

„Panie Prezydencie Arkadiuszu Fajok, w swoim oświadczeniu zapowiada Pan, że sprawy nie pozostawi bez dalszego biegu, a o jej losach „inicjatorzy dowiedzą się w odpowiednim czasie”. Nie boję się żadnego pozwu z pana strony, posiadam w odpowiedni sposób udokumentowane dowody potwierdzające prawdziwość moich słów oraz świadków którzy potwierdzą przedstawione przeze mnie fakty. To nie są domysły, insynuacje.

Reklama

Proszę jasno odpowiedzieć mieszkańcom: co konkretnie ma się nam przydarzyć za zadawanie pytań o próbach zatrudnienia siostry Pana żony  jak i umocowania w RN w Słowiance swojej żony? Czy w Inowrocławiu pod Pana rządami standardem staje się zastraszanie krytyków, aby ukryć brak kontroli nad wjazdami na RIPOK i finansową zapaść PGKiM?”

 

Reasumując, różnica między nami jest taka, że ja nic nie muszę a Pan musi istnieć politycznie bo innej alternatywy już dla Pana nie ma.

Leszek Sienkiewicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama