Podczas dzisiejszego spotkania było czuć I-ligowe parkiety. Mecz trzymał w napięciu do końca. Inowrocławska hala przy pełnych trybunach dzisiaj odleciała. Takiej atmosfery nie było od czasów ekstraklasy. Noteć dzisiaj narzuciła swoje warunki gry od pierwszych minut. Zwrotnym momentem mogła być kontuzja Mikołaja Groda - niestety zerwanie achillesa. Od tego momentu Katowice poczuły, że mogą jeszcze wygrać ten mecz, jednak reszta drużyna stanęła na wysokości zadania i odprawiła Mickiewicza z kwitkiem. Wszystko rozstrzygnie się w środę w Katowicach. Bez Mikołaja, Noteć czeka bardzo ciężkie zadanie. Jednak drużyna zagra dla Mikołaja!
Noteć: Bodych 23 (2), Nelson 13 (4), Stańczuk 13 (1), Stawiak 11, Kondraciuk 9 (1), Marciniak 6 (2), Filipiak 6, Grod 3, Fajfer 0
AZS: Krzymiński 23 (4), Kłaczek 12, Lewiński 10, Salamonik 8, Nowak 5 (1), Leszczyński 4, Karpacz 2, Chudzik 2, Tobiasz 1, Mroczek 0, Wojciechowski 0, Adamus 0
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze