Kryminalni z Inowrocławia postawili łącznie dziewiętnaście zarzutów dotyczących przestępstwa określanego jako zamach na urządzenia infrastruktury. Podejrzany bowiem kradł linki trakcyjne na kolei. Teraz grozi mu kara do 8 lat więzienia.
Jeszcze w ubiegłym roku inowrocławska Policja była powiadamiana o przypadkach kradzieży z kolei miedzianych linek trakcyjnych oraz złączek na terenie powiatu inowrocławskiego. Prowadzone w tych sprawach postępowania kryminalni połączyli w jedną sprawę, ponieważ namierzyli mężczyznę, który był podejrzewany o te przestępstwa. Jeszcze w październiku 2017 roku 24-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał 14 zarzutów z art. 254a, czyli zamachu na urządzenia infrastruktury, co spowodowało częściowe zakłócenia działania sieci linii kolejowej. To jednak nie wszystko co mężczyzna miał na koncie.
Praca śledczych polegająca na zebraniu pełnego materiału dowodowego skutkowała tym, że ten sam mężczyzna, kilka dni temu, usłyszał 4 kolejne zarzuty. Dotyczą one kradzieży i ponownie zamachu na urządzenia infrastruktury. Poprzez swoje przestępcze działanie sprawca wyrządził szkody na blisko 20 tys. zł. Kodeks karny podaje, że kto zabiera, niszczy, uszkadza lub czyni niezdatnym do użytku element wchodzący w skład m.in. sieci linii kolejowej, powodując przez to zakłócenie działania całości lub części sieci albo linii, podlega karze pozbawienia wolności do lat 8.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze