Zaczęło się od kłótni o resztę, a skończyło zarzutami za kradzież szczególnie zuchwałą. 30-letni mężczyzna, który okradł jeden ze sklepów w Inowrocławiu, spędził noc w areszcie. Grozi mu teraz do 8 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem (21.05) po godzinie 19:00. Pomiędzy klientem a sprzedawcą wywiązała się sprzeczka przy kasie. W pewnym momencie agresywny mężczyzna sięgnął po gotówkę z kasetki, a po krótkiej szarpaninie wybiegł ze sklepu. Wezwani na miejsce policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania, a rysopis napastnika trafił do wszystkich patroli.
Wpadł na własne życzenie Sprawca nie cieszył się wolnością zbyt długo. Już następnego dnia rano (22.05), tuż po godzinie 6:00, dyżurny odebrał zgłoszenie z innego sklepu tej samej sieci. Powód? Jeden z klientów zachowywał się „dziwnie” i był mocno pobudzony. Interweniujący policjanci błyskawicznie skojarzyli fakty – okazało się, że to ten sam 30-latek, który ukradł pieniądze poprzedniego wieczora.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. Za kradzież szczególnie zuchwałą kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze