W związku z informacjami, które pojawiły się w sprawie sytuacji mieszkańców budynków przy Alejach Mikołaja Kopernika 1,3 i 5, a przedstawiających Miasto Inowrocław w bardzo niekorzystnym świetle informujemy, że nie jesteśmy w żaden sposób odpowiedzialni za zaistniałą sytuację - informuje Urząd Miasta.
Od wielu lat, Miasto prowadziło rozmowy z Kujawską Spółdzielnią Mieszkaniową w tej sprawie, m.in. proponując oddanie urządzeń hydroforni w nieodpłatne użyczenie. Jednak Spółdzielnia nie jest zainteresowana przejęciem hydroforni w takiej formie i nie podjęła również inicjatywy wyposażenia poszczególnych budynków we własne zestawy hydroforowe.
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu, jako zarządca sąsiednich wieżowców przy Alejach Mikołaja Kopernika 4 i ks. Piotra Wawrzyniaka 15, poradziło sobie z podobnymi problemami, budując własne hydrofornie, a KSM niestety nie zrobiła nic w tym kierunku i nadal nie poczuwa się do przejęcia pełnej odpowiedzialności za bezproblemowe dostarczanie wody do mieszkań. Kilka lat temu, po wielu rozmowach udało nam się jedynie wyegzekwować problem opłaty za energię, gdyż był czas, że Spółdzielnia nie płaciła nawet za zużytą za energię elektryczną, umożliwiającą pracę urządzeń hydroforni. Sytuacją niedopuszczalną jest pokrywanie z pieniędzy publicznych, wszystkich inowrocławian, kosztów funkcjonowania instalacji, służącej jednemu podmiotowi prywatnemu, jakim jest wspólnota zarządzana przez Kujawską Spółdzielnię Mieszkaniową.
Zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, gdyż w dzisiejszych czasach bezproblemowe dostarczenie wody mieszkańcom jest niezbędnym elementem do egzystencji w każdym cywilizowanym kraju. Jednak w takiej sytuacji, zgodnie z obowiązującym prawem, odpowiedni standard usługi musi zapewnić mieszkańcom zarządca nieruchomości we współpracy z właścicielem. W tym przypadku Miasto nie jest ani właścicielem, ani zarządcą.
UM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O ile sobie przypominam, propozycja kierowana wcześniej do mieszkańców przez KSM w związku z budową hydroforni dotyczyła podpisania weksli in blanco bez podania niezbędnych dokumentów takich jak np. ekspertyza, kosztorys. Czy ktokolwiek rozsądny mógł poważnie traktować takie pisma i podpisywać weksle in blanco na rzecz ksm? Obecnie dopiero okazało się, że budowa hydroforni miałaby być związana z wymianą instalacji wodnych w pionach bloków i budową nowego przyłącza z ul. Dworcowej, wszystko na koszt mieszkańców. Dlaczego nie umożliwiono mieszkańcom zebrania w ciągu okresu kilku lat w ramach funduszu remontowego budynków środków na budowę / remont hydroforni? Kto powinien o to zadbać? Wszystkiemu winni mieszkańcy?? Coś jest nie tak.
O ile sobie przypominam, propozycja kierowana wcześniej do mieszkańców przez KSM w związku z budową hydroforni dotyczyła podpisania weksli in blanco bez podania niezbędnych dokumentów takich jak np. ekspertyza, kosztorys. Czy ktokolwiek rozsądny mógł poważnie traktować takie pisma i podpisywać weksle in blanco na rzecz ksm? Obecnie dopiero okazało się, że budowa hydroforni miałaby być związana z wymianą instalacji wodnych w pionach bloków i budową nowego przyłącza z ul. Dworcowej, wszystko na koszt mieszkańców. Dlaczego nie umożliwiono mieszkańcom zebrania w ciągu okresu kilku lat w ramach funduszu remontowego budynków środków na budowę / remont hydroforni? Kto powinien o to zadbać? Wszystkiemu winni mieszkańcy?? Coś jest nie tak.
O ile sobie przypominam, propozycja kierowana wcześniej do mieszkańców przez KSM w związku z budową hydroforni dotyczyła podpisania weksli in blanco bez podania niezbędnych dokumentów takich jak np. ekspertyza, kosztorys. Czy ktokolwiek rozsądny mógł poważnie traktować takie pisma i podpisywać weksle in blanco na rzecz ksm? Obecnie dopiero okazało się, że budowa hydroforni miałaby być związana z wymianą instalacji wodnych w pionach bloków i budową nowego przyłącza z ul. Dworcowej, wszystko na koszt mieszkańców. Dlaczego nie umożliwiono mieszkańcom zebrania w ciągu okresu kilku lat w ramach funduszu remontowego budynków środków na budowę / remont hydroforni? Kto powinien o to zadbać? Wszystkiemu winni mieszkańcy?? Coś jest nie tak.
O ile sobie przypominam, propozycja kierowana wcześniej do mieszkańców przez KSM w związku z budową hydroforni dotyczyła podpisania weksli in blanco bez podania niezbędnych dokumentów takich jak np. ekspertyza, kosztorys. Czy ktokolwiek rozsądny mógł poważnie traktować takie pisma i podpisywać weksle in blanco na rzecz ksm? Obecnie dopiero okazało się, że budowa hydroforni miałaby być związana z wymianą instalacji wodnych w pionach bloków i budową nowego przyłącza z ul. Dworcowej, wszystko na koszt mieszkańców. Dlaczego nie umożliwiono mieszkańcom zebrania w ciągu okresu kilku lat w ramach funduszu remontowego budynków środków na budowę / remont hydroforni? Kto powinien o to zadbać? Wszystkiemu winni mieszkańcy?? Coś jest nie tak.