W czwartkowe popołudnie do Inowrocławia zawitały gwiazdy polskiego kabaretu. Szczelnie wypełniona widzami hala widowiskowo-sportowa o mało nie pękła ze śmiechu. Kto był na pewno nie żałował mimo tego, że na scenie nie pojawili się awizowani Piotr Bałtroczyk oraz kabaret Ani Mru-Mru.
Dzielnie zastąpili ich ulubieniec publiczności, mim Ireneusz Krosny oraz Cezary Pazura wspomagani przez Jerzego Kryszaka i Andrzeja Grabowskiego. Kabaret Ani Mru-Mru obiecał, ze już wkrótce zjawi się w Inowrocławiu z bardzo promocyjnymi cenami w ramach rekompensaty. Czy dotrzymają słowa? Mamy nadzieję, że tak bo wiele osób mimo wszystko czuło się zawiedzionych. Jednak grypa to grypa i artystów niestety nie omija.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze