Z dniem dzisiejszym staję się radnym niezależnym, który będzie w przyszłości tworzył własne ugrupowanie polityczne - oświadczył w piątek radny Janusz Radzikowski. Tym samym potwierdził chęć startowania o urząd prezydenta Inowrocławia w zbliżających się wyborach samorządowych.
- Obiecuję, że wszystkie dobre pomysły będę wspierał, ale złe inicjatywy będące tylko populizmem będę z całą stanowczością piętnował - czytamy w oświadczeniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niewidomy zauważy, że to ściema przed wyborami, żeby zebrać głosy i potem zrezygnować albo, żeby zabrać głosy realnym kontrkandydatom :D
Zgadzam się w 100 % z wpisem "wyborcy". Czy to jest ściema to się wkrótce potwierdzi lub nie.
Czy po przegranych wyborach o prezydenturę jeszcz raz wchodzi się do tej samej rzeki?
Mam nadzieje ze wyborcy nie dadzą się nabrać na kolejną akcję typu zasłona dymna pana prezydenta B i jego świty. Pan Radzikowski to nadal człowiek B. Chytry plan ma na celu zebranie elektoratu przez obu Panów a przed II tura lub w jej trakcie rezygnację pana Radzikowskiego i poparcie oraz przekazanie elektoratu panu Brejzie by spokojnie został kolejna kadencję wodzem. A Pan kandydat Radzikowski zastepca prezydenta (????). Ponadto Zauważmy ze wystąpienie p. Radzikowskiego z Porozumienia nie zmienia nic bo i tak koalicja władzy ma nadal większość. Czyli bezpieczny plan. Karty rozdane. Popęd do władzy absolutnej niczym PiS!
O jaki przełom - czy należy się bać?
Juz sie sbecja zesrala panowie r i b na smietnik
Niewidomy zauważy, że to ściema przed wyborami, żeby zebrać głosy i potem zrezygnować albo, żeby zabrać głosy realnym kontrkandydatom :D
Zgadzam się w 100 % z wpisem "wyborcy". Czy to jest ściema to się wkrótce potwierdzi lub nie.
Czy po przegranych wyborach o prezydenturę jeszcz raz wchodzi się do tej samej rzeki?