Radny powiatowy Henryk procek odpowiada na list radnego miejskiej Marcina Wrońskiego. Pełna treść poniżej.
Drogą do sukcesu każdej inicjatywy, która dotyczy lokalnej społeczności jest systematyczna praca. Nad sprawą budowy brakującego odcinka ścieżki i chodnika przy ulicy Szymborskiej pracuję intensywnie od dwóch lat. Zaskoczyła mnie deklaracja walki o tą samą ścieżkę powiatową radnych opozycji miejskiej, po dwóch latach kadencji ich urzędowania. Mam nadzieję, że te działania radnych nie są tylko po to, by zjednać sobie wyborców wśród mieszkańców Szymborza na dwa lata przed wyborami i akurat przed zebraniem mieszkańców. Żywię nadzieję, że kierują radnymi pobudki i intencje szczere i otwarte. Proszę się jednak nie dziwić, widząc nagłe zaangażowanie radnych, doznałem nie tylko pewnego zadowolenia, ale też w pewnym sensie szoku. Dlatego od razu nie rozmawiałem. Na zebraniu w Szymborzu zabrałem oficjalny głos w tej sprawie. Szkoda, że panowie radni wtedy nie podjęli tego tematu, gdzie była szansa zawrzeć społeczny sojusz z mieszkańcami. Cały czas jednak podtrzymuję, iż zapraszam miejską opozycję do szczerej współpracy, bez politycznych uprzedzeń.
Mam jednak odczucie, że Pan radny Marcin Wroński widzi sprawę ścieżki powiatowej zbyt politycznie. Ludzi nie interesuje, kto zrobi ścieżkę, ani skąd znajdą się pieniądze. Ludzie oczekują, że ktoś rozwiąże ich problemy. Jednak ulica Szymborska jest ulicą powiatową, więc powiat odpowiada, za to co na niej się znajduje. Czy więc zaatakuję Zarząd Powiatu? Otóż tego nie zrobię, ponieważ trzeba walczyć o sprawę, a nie z ludźmi. Musimy zrozumieć, że każdy samorząd ma swoje deficyty budżetowe i nie starcza na wszystkie inwestycje. Jednakże nasze działania muszą być takie, by pomimo różnic politycznych, budowa naszej ścieżki i chodnika doszła jak najszybciej do skutku. By ścieżka o którą zabiegamy stała się priorytetem w przyszłym budżecie powiatu. Byśmy mieli poczucie, że zrobiliśmy coś pozytywnego! Spierajmy się politycznie, jednoczmy się wokół spraw dotyczących ludzi!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze