W niedzielne popołudnie z muszli koncertowej Parku Solankowego przez 4 godziny rozbrzmiewały włoskie dźwięki. To za sprawą koncertu Estata Italiana.
Na scenie zaprezentowali się: Andrea Lattari w towarzystwie Bianki i Ewy Kryza, Thomas Thomas Grotto oraz Marco Bocchino. Zabawa rozkecała się z każdą piosenką mimo, siąpiącego deszczu. Imprezę prowadził aktor i dziennikarz Tomasz Tomaszewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
namnożyło się tych włochów w Inie u siebie we Włoszech to przeciętniacy nic nieznaczący piosenkarze kucharze a tu furora w niektórych kręgach
namnożyło się tych włochów w Inie u siebie we Włoszech to przeciętniacy nic nieznaczący piosenkarze kucharze a tu furora w niektórych kręgach