Reklama

Dzień według św. Walentego, czyli Święto Zakochanych

Już od dobrych kilkunastu lat, 14 lutego przyjęło się w Polsce obchodzenie dnia Św. Walentego, chociaż święto to było obchodzone w Polsce przed II wojną światową, a tradycja jego obchodów została przerwana dopiero po 1945 roku, gdy większe znaczenie zyskały obchody Dnia Kobiet 8 marca.

„Zakochałem się w Izie, Chociaż drapie i gryzie. I dlatego ta kartka Jest dla Izy od Bartka” (N. Usenko i D.Wawilow) Ten zabawny wierszyk znalazłam w jednym z kalendarzy i z całą pewnością nie jest to jedyny wierszyk, który powstał na temat miłości. W słowniku języka polskiego definiuje się ją jako głębokie uczucie do drugiej osoby, połączone zwykle z silnym pragnieniem obcowania z nią i chęcią obdarzenia jej szczęściem oraz gotowość do bezinteresownego służenia jej. Choć sama ta definicja jest raczej mało romantyczna i w dodatku lakoniczna, to jednak ujmuje ogólny sens znaczenia tego słowa. Samo to uczucie towarzyszy nam od początków istnienia ludzkości. Nie ma więc w tym nic dziwnego, że Święto Zakochanych ma bardzo długą tradycję. W czasach starożytnego Rzymu obchodzono Lupercalia, czyli święto ku czci Fauna - bożka płodności, mitycznego opiekuna trzód i zbiorów. Według tradycji w tym dniu kobiety pisały swoje imiona, a także krótkie wiadomości miłosne na kartkach i zostawiały je w dzbanie. Urządzano także loterię miłosną (młodzieńcy losowali imiona dziewcząt umieszczone w skrzyni). Pewnym pierwowzorem tego święta w Polsce były „Kupały”, podczas których stosowano magiczne obrzędy, które miały na celu odwzajemnienie uczuć ukochanej osoby. Dzisiaj takim „magicznym obrzędem” są kolorowe kartki z romantycznymi wierszykami, serduszka zrobione z czego tylko się da, czerwone różyczki i rozmarzone spojrzenie utkwione w postać ukochanej osoby. Ciekawe tylko, dlaczego na Święto Zakochanych wybraliśmy sobie tak mało romantyczną porę roku, jak zimny ponury luty? Wszystko dlatego, że w dniu 14 lutego czci się Św. Walentego, biskupa Terni pod Rzymem który był męczennikiem i poniósł śmierć w czasach cesarza Klaudiusza II Gota (ok. 269 r). Tenże cesarz zakazał zawierania małżeństw, by młodzi mężczyźni chętniej służyli w jego armii. Sw. Walenty udzielał więc potajemnie ślubów podwładnym cesarza. Ponadto istnieje jeszcze bardziej romantyczna legenda o tym Świętym, według której Walenty zakochał się w córce strażnika, a przed swą egzekucją posłał do niej list pożegnalny podpisując go "od Twojego Walentego". Wszyscy zakochani mają więc swoją mekkę w Temi, gdzie na cześć św. Walentego wzniesiono bazylikę, a w dniu 14 lutego przybywają do niej zakochani, by uroczyście złożyć sobie obietnicę miłości. W Polsce mamy też swoją mekkę zakochanych, gdyż od paru wieków w chełmińskiej Farze przechowywane są relikwie Św. Walentego, które podobno od dawna słyną z cudów. Ale mało kto wie, że św. Walenty jest również w Polsce czczony jaki patron epileptyków i nerwowo chorych, a drgawki chorych określane były mianem „tańca św. Wita” (odpowiednik Walentego). Być może wzięło się to stąd, że między objawami miłości a objawami choroby psychicznej różnica jest raczej mała. Więc życzymy naszym internautom szczęścia w miłości i cudownych walentynek. Jednocześnie zapraszamy do wzięcia udziału w naszym konkursie na najbardziej romantyczne życzenia walentynkowe. Romantyczne wieczory dla naszych gości ufundowali: Restauracja Sphinx oraz Kawiarnia pod Złotą Lilią. Prześlij życzenia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama