Reklama

Donice pomazali klejem i bałagan przy Królówce

W poprzednim tygodniu zwróciłem uwagę prezydentowi miasta w interpelacji na popękane donice, które miasto zakupiło  i ustawiło półtora miesiąca temu. Władze Inowrocławia przedstawiały ustawienie rządu betonowych donic na ul. Królowej Jadwigi niemal jako swój największy sukces od czasu przejęcia władzy. Kluczową inwestycję zmieniającą wizerunek miasta. Po kilku tygodniach prawie wszystkie donice były popękane - informuje radny powiatowy Marcin Wroński.

Obecnie czekam jeszcze za odpowiedzią od prezydenta, lecz warto zauważyć, że pod koniec tygodnia pojawili się na Królówce pracownicy, którzy wymazali donice klejem, co w efekcie nic nie dało. Pogorszyło to ich estetykę, pęknięcia pojawiły się ponownie, ale co najważniejsze może to skutkować utratą gwarancji, ponieważ jest to ingerencja w produkt objęty okresem gwarancji lub rękojmi. Chyba, że władze wiedzą, że gwarancja została utracona z winy wadliwego użytkowania lub transportu ze strony miasta.

Jeżeli następnym razem, któryś z przedstawicieli urzędu, a może nawet sam prezydent, poszedłby zobaczyć zniszczone donice, to polecam zaparkować samochód na ulicy Św. Mikołaja i przejść Przesmykiem między kamicami na ul. Królowej Jadwigi. Zobaczyłby wtedy niesamowity bałagan i poczuł odrażający smród w sąsiedztwie naszej wizytowej ulicy, oprócz zalegających śmieci, butelek, można zobaczyć tam nawet ludzkie fekalia.

Reklama

Z poważaniem

Marcin Wroński

Radny Powiatu Inowrocławskiego Konfederacja

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama